No czyli pewnie też mi się z tym kojarzył. Wow zabiera mi za dużo czasu na skończone serie. ^^
W morde, chciałem sobie oglądnąć drugi sezon Nogizaka Haruka no Himitsu, a tu w 3 odcinku mi wyjeżdżają z tym samym co w Blacksmithie("księżniczka"), i to jeszcze w wykonaniu Rie. Brrrrrrr. Póki co dropped....
Takie już mamy czasy, że cenzurują na prawo i lewo... Babochłop ujdzie, bardziej by mnie irytował gdyby zwalczał Kousake a nie "pomagał' mu. Kurcze, mi też kogoś cały czas przypomina ale nie wiem kogo też. :P
Ehh... do 5 odcinka Blacksmith był całkiem fajny, ale teraz jak do bandy dołączył archetyp "rozkapryszonej księżniczki której się wydaje, że wszystko jej wolno ale i tak się nad nią wszyscy litują bo blablabla oraz co z tego, że chcieliśmy cię wcześniej zabić teraz możemy razem bawić się przy stole" to podejrzewam, że będzie coraz gorzej...
Ciekawa rozpiska. Trochę w poukładaniu sobie wszystkiego pomaga też film, który w lwiej części jest recapem. Aczkolwiek nie do końca. Alternatywna wersja bardziej tam pasuje niż summary.
Design postaci w Xam'd jest praktycznie identyczny jak w Eurece. Nie przeszkadzało mi to though, jest to raczej dobry design.
Well, konia z rzędem temu, kto zrozumie Her and Herself/Thatness and Thereness bez żadnego zatrzymywania/przewijania. =) Ale tak, cała seria jest zakręcona. Aczkolwiek mam wrażenie, że nagradza uważnego widza.
Odnośnie Eve: kilka dodatkowych scen bardziej mi podchodzi pod recap (summary) niż alternatywną wersję. Oczywiście na chwilę obecną nie można jednoznacznie ocenić ile nowego materiału rzeczywiście tam będzie, ale wątpię żeby tyle, by kwalifikowało się to pod alternatywną wersję.
Touhou 12.3 akurat jest chyba jedynym tytułem wymłacającym się z linii tych arcanoido podobnych strzelanek, bo to bijatyka. Nom, same samice są z tego co widzę, do wyboru do koloru - ja czasami fajne arty z tego ściągam. Zobacz sobie na prace artysty : mikiplus na sankaku czy każdej innej :).
Co do tej gr jeszcze to mi się straszenie podoba, że boss dostaje taj jakby enrage po każdym pokonaniu i zmienia strategię walki - czasami jest taki hardcor że bez szybkiego manewrowania i wymyślenia czegoś padasz po 1 min.
Mam lekkie wrażenie że Touhou to coś czego przeciętny oglądacz anime na polskiej kablówce nie ma szans nigdy odkryć ;O. Jak na razie to dość fajnie to "coś" prezentuje - na razie tylko pogrywam w najnowsze Touhou 12.3 - jak oryginalna seria to maniakalny shooter to to jest maniakalna bijatyka xD.
Maniakalnego szotera zobaczyłem, ale dość klimatyczne to ;P. Jak odpiłem grę z bodajże 98 roku to nie wali mocno po oczach. Zaraz sobie porównam z najnowszym ich dzieckiem, jaki zrobili postęp przez te 11 lat.
Aha. :] No liczyłem na więcej nawiązań do anime po pierwszym epku.
OMG!!! 4 odcinek otoshimono był po prostu mega świetny! :D Chyba najlepszy odcinek ecchi komedii w ogóle jaki widziałem. :D:D:D Normalnie leżałem ze śmiechu! :D