Idol całe swoje życie cierpiał z powodu niespełnionej miłości do Kaname i spędził czas nad pracą naukową o cudownym lekarstwem zamieniającym wampiry w ludzi (wtf pani Hino?!) :P
To byłby pech. Może się zabezpieczyli? xD Poza tym ona miała tylko 17 lat, Matsuri Hino promuje nastoletnie ciąże? :P Ja mało co pamiętam z tej drugiej części, ale mam wrażenie, że oni się co chwilę całowali :D W każdym bądź razie słyszałam, że w ostatnim tomie vk ma znaleźć się jakiś dopisek autorki, wyjaśniający zakończenie :P
No tak, ale tylko on wpełni zaspokoił jej wampirze pragnienie i była z nim szczęśliwa, w przeciwieństwie do Kaname przy którym głównie ryczała. Zero przyjął ją z otwartymi ramionami, bo jest po prostu idealny, a jedyna jego wada jest taka, że nie istnieje xD
Spójrz na to z dobrej perspektywy, przynajmniej Yuuki umarła. Oczywiście nie zdecydowała ostatecznie kogo kocha bardziej, więc wojno fandomów trwaj nadal! :P
Ja mam nadzieję, że to nie jest córka Kaname, póki to nie zostanie potwierdzone, to przyjmuję sobie wersję, że to córka Zero xD
Zakończenie takie sobie, ale myślałam, że gorszy cyrk będzie, z racji, że cały drugi arc to jakieś nieporozumienie. Oczywiście inne postaci zepchnięte na dalszy plan, po co one w ogóle były w tej historii, to ja nie wiem.
Kuro mam tylko pierwszy tom xD Kagen no Tsuki jest całkiem, ale nie na tyle bym to kupiła *wciąż marzy o Nanie, mimo że zdaje sobie sprawę że wydanie niedokończonej mangi w Polsce jest praktycznie niemożliwe* NHK nie znam =) Alicję mam całą skompletowaną *dumna*
Spice&Wolf i te kolorowe strony nagiej Horo...czemu w Pandorze żałują kolorowego tuszu i żałowali Alicji, a takie coś ma kilka kolorowych stron w środku *frustracja* No dobra, Alicja ma na końcu, w ostatanim tomie, trochę stron w kolorze. Szkoda, że nie są to nadzy bishouneni xD *jeszcze większa frustracja*
Ao no Exorcist...nie wiem co ludzie w tym widzą xD
Nie czytałam tych "królików" :D Wydaje się dość psychodeliczne, ale nikt z moich znajomych nie miał odwagi się za to wziąć, więc niestety nie doradzę Ci.
Może umrze przy porodzie *diabeł*
Kaname jako człowiek straciłby cały swój urok xD
Ja jak na razie kupuję tylko Dengeki Daisy i Ouran z tych mang co wychodzą na bieżąco ;p Pewnie będę kupować też Karneval. Jeszcze nie zdecydowałam czy będę kupować Pandorę, chyba muszę sobie rereading zrobić i poczekać na zakończenie ;p Niestety nasze polskie wydawnictwa mangowe zwykle dobierają mało interesujące tytuły żeby zachęcić mnie do kupowania :P
Taaaa...czytałam. Bez komentarza. Yuuki to wyrafinowana, bezwględna suka.
Ten ich seks pod kołderką xD
Mam wrażenie że Kaname umrze na końcu a Zero będzie razem z tą małą biczą wychowywać małego Kuranka. D: Jestem pewna, że autorka wprowadziła seks tylko po to by się namnożyli xD
Cieszę się, że w maju ta żałosna manga się kończy. Na całe szczęście skończyłam kupowanie vk na 10 tomie, czyli tam gdzie manga tak naprawdę powinna się skończyć.
UtaPri to nawet mój umysł nie trawi, a ja zasysam niemal wszystkie reverse harem z ładną kreską i fajnymi bishami xD Więc nadal je oglądasz *evil laugh*
Oj tam, oj tam. Amnesię mi się całkiem fajnie oglądało, niezła komedia i bishe zacni xD A że fabularnie kiepskie...so shit happens.
Na ich tle Hanasekaru bardzo dobrze wypada, dość oryginalny pomysł, fabuła, tylko zakończenie trochę żałosne *do dziś ma w pamięci żałosną minę Li Rena biegnącego w stronę Kajiki xD*
To Steins;Gate takie słabe jest?
Może nie dorosłam, ale trochę się uspokoiłam...albo raczej próbuję zapanować nad atakami fangirlingu...z różnym skutkiem xD Serduczka dla Li Rena, Sebastiana i dla reszty naszych mężczyzn! XD <3
Mam właśnie lekturę mangi w planach. Anime w każdym bądź razie jest przecudne pod każdym względem i na szczęście będzie mieć 22 odcinków, więc może nie ucierpi fabularnie, zobaczymy. 22 odcinków dla anime w dzisiejszych czasach to wielki wyczyn =P Karneval niestety tylko 13, czyli wychodzi nam kolejna pseudoreklama dobrej mangi...Chyba, że planują jeszcze conajmniej z 4 sezony w co wątpię :P
Głównie faceci to oglądają :P Pamiętam, że najgorzej było w roku 2011, prawie nic wtedy nie oglądałam, niemal same pierdoły wychodziły, dopiero jesień 2012 skłoniła mnie do intensywnego oglądania.
Czas na anime i mangi zawsze musi być, nawet podczas sesji, najwyżej nie będzie czasu na sen. Chyba nigdy z tego nie wyrosnę. Bo i po co w sumie :D Btw, gdzieś na początku roku odwiedziłam nasz spamowy temat na filmwebowym forum Kuro, które tak doględnie okupowałyśmy razem z Eriis i Nesti. Ależ z nas pokemony były :D *wstydzi się swej mrocznej przeszłości* xD
Będziesz oglądać to Aku no Hana? Też się do tego przymierzałam, ale chyba jednak przeczytam mangę, przez grafikę w anime te wszystkie postaci wyglądają jakby wiecznie były naćpane xD
Ja się przymierzam do Karnevalu, nowego Higurashi i Shingeki no Kyojin (widziałam pierwszy ep i zapowiada się na prawdziwą perełkę tego sezonu. Cudowne)
No, ale i tak wciąż wypuszczają co sezon tyle tego gówna typu słodkie-moe-ecchi-haremówki.
Dla mnie oni są zbyt gejowaci i słodziaśni xD
Ja nie narzekałam na nadmiar shoujo jakim obdarowała nas jesień, co prawda większość adaptacji nie umywa się do mang, ale zawsze miło zobaczyć to wszystko w ruchu i z dźwiękiem. Chociaż jakby mieli zrobić taką tragedię jak Kaichou wa maid-sama to dziękuję.
Na razie podoba mi się. Jestem tylko ciekawa ile odcinków zrobią...W ogóle nie wiem jak Ciebie , ale mnie wiosna nie zachwyciła swoją ramówką :P
Ren był jedynym facetem z jajami w tym czymś, resztę tych bishów miałam ochotę zrzucić ze skały razem z tą tępą laską xD W ogóle jestem w szoku, że to dostało drugi sezon, bo to anime to porażka na miarę Hiro no kakera, tylko tutaj ani jednego porządnego bisha nie było. Zamiast marnować kasę na beznadziejne reverse harem tego typu, mogliby robić porządne adapcje shoujo, każde shoujo co teraz wychodzi to ma max tylko 13 odcinków *wciąż ma nadzieję że doczeka się drugiego sezonu Kamisamy i anime Dengeki Daisy*
No głupiutki był trochę, ale na tyle ładny by mu to wybaczyć. Samemu trzeba by się było uporać z tymi wrednymi babami, eh. Ewentualnie potrząsnąć Ikkiego i przemówić mu do rozumu.
Był słodziaśny i kochany, jak był normalny, chociaż jego evil side chciała zabić heroinę, więc nie można narzekać.
Chyba że prędzej dorwałby Cię jego fanclub ;D
All Comments (63) Comments
To byłby pech. Może się zabezpieczyli? xD Poza tym ona miała tylko 17 lat, Matsuri Hino promuje nastoletnie ciąże? :P Ja mało co pamiętam z tej drugiej części, ale mam wrażenie, że oni się co chwilę całowali :D W każdym bądź razie słyszałam, że w ostatnim tomie vk ma znaleźć się jakiś dopisek autorki, wyjaśniający zakończenie :P
No tak, ale tylko on wpełni zaspokoił jej wampirze pragnienie i była z nim szczęśliwa, w przeciwieństwie do Kaname przy którym głównie ryczała. Zero przyjął ją z otwartymi ramionami, bo jest po prostu idealny, a jedyna jego wada jest taka, że nie istnieje xD
Ja mam nadzieję, że to nie jest córka Kaname, póki to nie zostanie potwierdzone, to przyjmuję sobie wersję, że to córka Zero xD
Zakończenie takie sobie, ale myślałam, że gorszy cyrk będzie, z racji, że cały drugi arc to jakieś nieporozumienie. Oczywiście inne postaci zepchnięte na dalszy plan, po co one w ogóle były w tej historii, to ja nie wiem.
Spice&Wolf i te kolorowe strony nagiej Horo...czemu w Pandorze żałują kolorowego tuszu i żałowali Alicji, a takie coś ma kilka kolorowych stron w środku *frustracja* No dobra, Alicja ma na końcu, w ostatanim tomie, trochę stron w kolorze. Szkoda, że nie są to nadzy bishouneni xD *jeszcze większa frustracja*
Ao no Exorcist...nie wiem co ludzie w tym widzą xD
Nie czytałam tych "królików" :D Wydaje się dość psychodeliczne, ale nikt z moich znajomych nie miał odwagi się za to wziąć, więc niestety nie doradzę Ci.
Kaname jako człowiek straciłby cały swój urok xD
Ja jak na razie kupuję tylko Dengeki Daisy i Ouran z tych mang co wychodzą na bieżąco ;p Pewnie będę kupować też Karneval. Jeszcze nie zdecydowałam czy będę kupować Pandorę, chyba muszę sobie rereading zrobić i poczekać na zakończenie ;p Niestety nasze polskie wydawnictwa mangowe zwykle dobierają mało interesujące tytuły żeby zachęcić mnie do kupowania :P
Ten ich seks pod kołderką xD
Mam wrażenie że Kaname umrze na końcu a Zero będzie razem z tą małą biczą wychowywać małego Kuranka. D: Jestem pewna, że autorka wprowadziła seks tylko po to by się namnożyli xD
Cieszę się, że w maju ta żałosna manga się kończy. Na całe szczęście skończyłam kupowanie vk na 10 tomie, czyli tam gdzie manga tak naprawdę powinna się skończyć.
Oj tam, oj tam. Amnesię mi się całkiem fajnie oglądało, niezła komedia i bishe zacni xD A że fabularnie kiepskie...so shit happens.
Na ich tle Hanasekaru bardzo dobrze wypada, dość oryginalny pomysł, fabuła, tylko zakończenie trochę żałosne *do dziś ma w pamięci żałosną minę Li Rena biegnącego w stronę Kajiki xD*
To Steins;Gate takie słabe jest?
Mówiąc "takich" serii co masz na myśli? :P
Mam właśnie lekturę mangi w planach. Anime w każdym bądź razie jest przecudne pod każdym względem i na szczęście będzie mieć 22 odcinków, więc może nie ucierpi fabularnie, zobaczymy. 22 odcinków dla anime w dzisiejszych czasach to wielki wyczyn =P Karneval niestety tylko 13, czyli wychodzi nam kolejna pseudoreklama dobrej mangi...Chyba, że planują jeszcze conajmniej z 4 sezony w co wątpię :P
Czas na anime i mangi zawsze musi być, nawet podczas sesji, najwyżej nie będzie czasu na sen. Chyba nigdy z tego nie wyrosnę. Bo i po co w sumie :D Btw, gdzieś na początku roku odwiedziłam nasz spamowy temat na filmwebowym forum Kuro, które tak doględnie okupowałyśmy razem z Eriis i Nesti. Ależ z nas pokemony były :D *wstydzi się swej mrocznej przeszłości* xD
Ja się przymierzam do Karnevalu, nowego Higurashi i Shingeki no Kyojin (widziałam pierwszy ep i zapowiada się na prawdziwą perełkę tego sezonu. Cudowne)
No, ale i tak wciąż wypuszczają co sezon tyle tego gówna typu słodkie-moe-ecchi-haremówki.
Ja nie narzekałam na nadmiar shoujo jakim obdarowała nas jesień, co prawda większość adaptacji nie umywa się do mang, ale zawsze miło zobaczyć to wszystko w ruchu i z dźwiękiem. Chociaż jakby mieli zrobić taką tragedię jak Kaichou wa maid-sama to dziękuję.
Na razie podoba mi się. Jestem tylko ciekawa ile odcinków zrobią...W ogóle nie wiem jak Ciebie , ale mnie wiosna nie zachwyciła swoją ramówką :P
Karneval za to wychodzi <3
Chyba że prędzej dorwałby Cię jego fanclub ;D