Forum Settings
Forums

Dlaczego podoba Wam się anime/manga Katekyo Hitman Reborn!

Must be a Club Member to Reply 
#1
Aug 23, 2009 5:49 AM

Offline
Joined: Jan 2009
Posts: 1098
Jak w temacie .
Dlaczego i czym urzekło Was KHR .
 
#2
Aug 23, 2009 12:16 PM

Offline
Joined: May 2009
Posts: 473
Mnie urzekło wszystkim.
Muzyką w opach, edach, soundtrackiem.
Postaciami - tym najbardziej. Każda jest inna, wszystkie coś w sobie mają. Całą masę postaci uwielbiam do szaleństwa i bardzo niewiele jest takich, których nie darzę sympatią.
Humorem - niekiedy mnie naprawdę rozbraja. xD
Fabułą - o ile różnie z tą fabułą bywa, to na ogół ją kocham, ot co. ;D
I, i, i... I dalej nie pamiętam. x)
Poland.

 
#3
Aug 23, 2009 1:54 PM

Offline
Joined: Nov 2008
Posts: 524
Podoba mi się głównie fabuła- niewiele znam anime, które są powiązane z mafią, a jak już są to głównie chodzi o strzelaninę itp. Tu jest inaczej- pierścienie vongolii, bronie z pudełek, dziesięcioletnia bazooka, jakieś iluzje, arcobaleno i wiele, wiele więcej. Postacie też są przeróżniaste, nie mają podobnych do siebie charakterów i na dodatek występują prawie same bishe xD. Każdy jest inny i wyjątkowy na swój sposób ;> Jest to też jedno z niewielu anime, w którym bohaterzy zmieniają ciuchy <lol2> To mi się podoba- autorka mangi ma niezły gust ^^ Humor też całkiem mi się podoba ;p w anime też jest w porządku i muzyka też niczego sobie ^^
Modified by Kumaako, Aug 24, 2009 12:45 AM
 
#4
Aug 25, 2009 12:32 PM

Offline
Joined: Apr 2009
Posts: 69
KHR polubiłem zaraz po tym jak zacząłem grać w grę na emu xD DS sprawił jednak, że pomyślałem by zacząć oglądać. Tak o to oglądam i najlepsze w tym anime jest to:
Postacie - Każda inna i ma własne umiejętności.
Fabuła + Fillery - Fabuła tak dopracowana że nawet nie da się zauważyć kiedy są fillery.
Humor - Te różne teksty i to że tylko Tsuna rozpoznaje Reborna to jest dobre. Nie wiem jednak jak to możliwe że tylko Tsuna może rozpoznać Reborna. Jest nawet zasada Anime dotycząca niepoznawalności. Wystarczy że postać założy maskę a już jej nie mogą poznać (Patrz motyw z tym jak Chopper i Luffy podziwiają Sogekinga(Przebranego Usoppa)
Walki i ataki - Walki są bardzo fajne a ataki boskie :D Szczególnie w anime można zobaczyć jak fajnie wygląda dany atak a jaką moc ma udoskonalony X-Burner.

Anime w mojej ocenie to MAJSTERSZTYK
 
#5
Aug 31, 2009 6:49 AM

Offline
Joined: Nov 2008
Posts: 38
Mnie na pewno urzekła fabuła i postacie a także sceny komediowe. Muzyka jest boska, OST Tsuna Awakens tak mi się pobada, że ustawiłam jako dzwonek na komórkę :3 no i zapomniała bym o openingach granych przez LM.C *_* Kreska też jest niezła, w mandze szczególnie.
 
#6
Aug 31, 2009 8:18 AM

Offline
Joined: Apr 2009
Posts: 620
Co mnie urzeklo... postacie z poczatku ^^ fabula sie nie rozkrecala ale postacie i humor zatrzymaly mnie przy tym ;] jest malo postaci ktorych nie lubie, moze ze 4 xd
Dalej fabula sie rozkreca i bardzo mi sie spodobala: straznicy vongoli, pojedynki itp ;] a od future arca to juz sie oderwac nie moglem xD Moce tez sa fajne ;d plomienie, 5 rodzajow plomienie, kazdy inna charakterystyka itp itd ;]
a i zapomnialbym o genialnym soundtracku ;]
 
#7
Jul 15, 2010 1:48 PM

Offline
Joined: Jan 2009
Posts: 863
Temat raczej martwy, a jako że ostatnio lubię takowe odkopywać, to i tutaj coś napiszę ;3

Za wszystko. No, manga w każdym razie. Co się rzuca w oko, to prześliczna kreska. Może i nie od początku..., ale to szczegół. Ciekawy pomysł na fabułę - wciągającą, nie nużącą i uzależniającą. Dosyć świeże podejście do sprawy z tymi wszystkimi gadżetami/wątkami rodem z science-fiction. No i za całą ich różnorodność, więc trudno się w tym pogubić (nawet jeśli jest tego cała masa). Oczywiście za zgraję przesympatycznych bohaterów. I miejscami genialny humor (nie, nie z pierwszy 7 tomów - to było nudne, nie śmieszne), ale przy tym wiele poważniejszych wątków (*miłośniczka wszelakich dramatów i tragedii się kłania*) na tyle dobrze się przeplatających, że nic nie wychodzi poza granice dobrego smaku. Nieźle przedstawione walki, o co ostatnio trudno w shounenach. Są na tyle krótkie, że trudno zapomnieć o co poszło i wystarczająco długie, by nie było to rach-ciach i po sprawie (no, zazwyczaj), zanim się przestawi w mode "nowy pojedynek" XD Oogólnie za całokształt ^^
Anime, chociaż jest o wieeeele gorsze (wolne i przez to zwyczajnie nudne), ma fajną, wpadającą w ucho muzykę (zwłaszcza openingi i endingi) oraz dobrze dobranych seiyuu ;] Poza tym całkiem niezłe fillery, na które jestem strasznie wyczulona (gdy wpierw poznaje pierwowzór).
 
#8
Jul 16, 2010 5:49 AM

Offline
Joined: Jan 2009
Posts: 3257
Anime może i gorszę troszkę ale za to posiada Filery na tyle dobre że aż chce się oglądać anime.
Większość filerów mnie odstrasza a tutaj w KHR wręcz przeciwnie ;]




 
#9
Aug 20, 2010 3:09 AM

Offline
Joined: Nov 2007
Posts: 1390
Hah moje pierwsze zetknięcie z tym anime wyglądało tak "obejrzałam pierwsze dwie minuty i koniec". Bo wtedy nie miałam ochoty na niego xD Ale potem z nudów otworzyłam pierwszy ep i się zakochałam xD Bo było śmiech owe i były też super moce *_* no chociaż tylko na 5 min xD Potem w miarę oglądanie zaczęło mi się bardziej podobać xD Chociaż około 10 epka zaczął się przynudzający life arc O_O ale wytrzymałam a potem było coraz lepiej. Nawet filery nie były aż takie złe no dobra przy niektórych tylko obejrzałam początek i koniec xD Czyli pod sumując urzekło mnie super moce, fabuła bohaterowie, kreska, muzyka i bishe *_*
 
Aug 20, 2010 4:46 PM

Offline
Joined: Mar 2010
Posts: 560
Ah, u mnie podobnie jak u red-dragona. Pierwsze zetknięcie i natychmiastowa reakcja odrzucająca, tyle że nie po pierwszych dwóch minutach, co po kilku odcinkach. Nagle side-story zabiło całą moją chęć oglądania i porzuciłam anime na dobrych kilka miesięcy.

Po świetnych ocenach i recenzjach przemogłam się... i spodobało się. Śmiech z nieklasycznego chumoru, świetnie stworzone charaktery postaci, dobre pomysły na rozwój akcji. Postacie są pełne czaru i uroku, super moce też się rozwijają i trzeba włożyć w ich postęp dużo pracy, a nie siedzieć bezczynnie, a bohaterowie czasem nie wygrają walki - cóż za odmiana po niektórych niezwyciężonych-wszystko-odpornych-postaciach.
Kreska - miód!

ogólnie = :)
RCC & DG Badges:
 
Sep 7, 2010 10:10 AM

Offline
Joined: Sep 2010
Posts: 302
Ha ja zaczęłam to oglądać,po przeczytaniu recenzji w Kyaa! i po prostu mnie wciągnęło!
Z początku nie za bardzo byłam przekonana,pewnie dlatego,że na początku wgl walk nie było (tak z 15 odc). Potem jednak nie mogłam sie oderwac :DD

co mi się podoba? Hmmm.... Przede wszystkim fabuła,fajne postacie (oprócz Kyoko,bosh jak ona mnie wkurza -.-).Openingi też są fajne ;d



 
Dec 9, 2010 12:37 PM

Offline
Joined: Jun 2009
Posts: 97
hmmm KHR... urzekł mnie Hayato xD Oprócz białowłosych postaci, anime to posiada ciekawą fabułę, zacne openingi i endingi, oraz mimo ilości odcinków (leciutki tasiemiec wyszedł) cały czas mnie ciekawiło i nie mogłam doczekac się kolejnego ep.
 
Dec 29, 2010 10:12 AM

Offline
Joined: Jun 2010
Posts: 196
Hmm.. sama nie wiem.
Prawdopodobnie ta oryginalność.. mafia, kreska, postacie, fabuła.
Polubiłam większość postaci i chciałam poznać ich dalsze losy :)
Poza tym niecodziennie widuje się płonące włosy, zwierzęta i bronie wyskakujące z pudełek i 40-centymetrowe dzieci w wieku dziadków :p
Ale nie jest to jakieś super-wciągające anime.. raczej takie luźniejsze.
 
Jan 6, 2011 10:08 AM

Offline
Joined: May 2008
Posts: 135
Widzę, że nie tylko mnie to anime na początku odrzuciło, ale na szczęście za gorącą namową mojej koleżanki ("zacznij oglądać od 15 odcinka!") zakochałam się w tej serii. Dlaczego? Bo lubię niesztampowe shouneny, a KHR właśnie takie jest. Cenię sobie oryginalność, a tego tu w ogóle nie brakuje.
 
Jan 9, 2011 12:19 PM
Offline
Joined: Oct 2010
Posts: 21
Dla mnie to anime ma w sumie same plusy. Genialna muzyka, kreska, postaci, sporo akcji, genialny humor. Jest to takie anime, które ogląda się z nieprzerwanym zaciekawieniem, po prostu.

Przede wszystkim urzekł mnie, jednak, Hayato. <3
: )
 
Jan 27, 2013 12:53 AM
Offline
Joined: Jul 2012
Posts: 3
No więc z początku te pierwsze 40 odcinków ciągnęłam jak nie wiem co xD Ale miałam silne wsparcie u kolegi, który mówił, że później to pokocham i się nie mylił. Postacie są cudowne. Każda odróżniała się czymś od innej i przez to nawet jeśli nie pamiętałam jeszcze jej imienia to po swoim zachowaniu kojarzyłam. Pierwsze anime, w którym nie przewijałam openingów. Chyba wszystkie mam ściągnięte xD Najbardziej urzekło mnie to, że Lambo z 20-letniej przyszłości jak przybył na ten Konflikt Pierścieni wspominał, że nie spodziewał się, że ich jeszcze kiedykolwiek zobaczy. Z humoru to nadal pamiętam: Wow on siedzi na koniu! xD albo to jak Hibari rzucał się na Dina jak go tylko zobaczył. Ogólnie anim cud, miód i orzeszki <3
 
Top