Report allieann's Profile

Statistics

Anime Stats
Days: 63.1
Mean Score: 6.36
  • Total Entries398
  • Rewatched0
  • Episodes3,831
Anime History Last Anime Updates
Crying Freeman
Crying Freeman
May 2, 2019 4:05 PM
Completed 6/6 · Scored 6
Mnemosyne: Mnemosyne no Musume-tachi
Mnemosyne: Mnemosyne no Musume-tachi
Mar 23, 2019 1:26 PM
Watching 1/6 · Scored -
Basilisk: Ouka Ninpouchou
Basilisk: Ouka Ninpouchou
Mar 22, 2019 3:12 PM
Dropped 3/24 · Scored 3
Manga Stats
Days: 23.1
Mean Score: 7.03
  • Total Entries117
  • Reread0
  • Chapters3,757
  • Volumes462
Manga History Last Manga Updates
Ayako
Ayako
Apr 15, 2019 12:36 PM
Plan to Read · Scored -
Monster
Monster
Apr 14, 2019 5:10 AM
Reading 48/162 · Scored -
Franken Fran
Franken Fran
Apr 10, 2019 3:08 AM
Plan to Read · Scored -

Favorites

All Comments (44) Comments

Would you like to post a comment? Please login or sign up first!
Karu-kun Apr 8, 2019 4:10 PM
Zbieranie razem z kimś niby jest ok, ale ostatecznie kiedyś trzeba się tym zazwyczaj podzielić. Najlepiej chyba jednak jest mieć coś na własność. W każdym razie paczka już niby w Polsce, powinienem dostać w najbliższych dniach.
Swoją drogą mang też mi się do kupienia nazbierało, nadal nie skończyłem kupować Monstera, a tu wypadałoby zacząć kupować 20th Century Boys i Vinland Sagę...
Karu-kun Apr 7, 2019 2:09 PM
Chyba najbardziej podoba mi się ta. Tą pracę właśnie też wybrałem jako bonusową pocztówkę. W ogóle to chętnie zacząłbym zbierać artbooki. Szkoda, że ceny niektórych są już w dzisiejszych czasach strasznie wysokie.
Karu-kun Apr 5, 2019 3:19 PM
No z pewnością niegłupia, tylko najpierw muszę zaplanować ułożenie sobie planu :D Naprawdę ciężko mi się ostatnio do czegokolwiek zabrać, nawet jeśli to granie w coś lub oglądanie anime.
Mowa o nim. W sumie obserwuję go już od jakiegoś czasu i podoba mi się ten styl. Może jakoś strasznie mało znany nie jest, bo chyba miał nawet ostatnio jakąś wystawę. Cenowo wyszło średnio (zasługa cen wysyłki z Japonii), bo to bardziej zeszyt niż book, ale nakład jest dość niewielki i zawsze miło coś takiego mieć :) Generalnie sam zeszyt to 1500 jenów, a wysyłka około 1080.
Karu-kun Apr 5, 2019 2:23 PM
Mnie tam zawsze do zmotywowania wystarczy ten pan :D
Ale tak, prawda, że do nauki samemu potrzeba bardzo dużo samozaparcia. Właściwie to ostatnio chyba mi go brak. Muszę chyba zacząć układać jakiś plan dnia czy coś, żeby przestać szukać wymówki.
Swoją drogą ostatnio Japoński mi się przydał, bo zamawiałem sobie od niewielkiego rysownika jego samodzielnie wydany artbook przez prywatne wiadomości :D
Karu-kun Mar 27, 2019 4:47 AM
Enmy zupełnie nie kojarzę, w najbliższym czasie sprawdzę jej filmy i sam wydam wyrok :D

Jeśli dostajecie kserówki i inne materiały, to chyba nie ma sensu kupować już książki, zwłaszcza, że potrafią być naprawdę drogie :D Raz w tygodniu to w sumie dość mało, jak miałem odpowiedni flow to potrafiłem siedzieć nad Japońskim po kilka godzin codziennie. Co się stało, że teraz w sumie w ogóle nie siedzę nad książkami to nie wiem, ale będę musiał do tego wrócić i dokończyć chociaż drugie Genki. Ponoć po nim już spokojnie można czytać mangi pokroju Yotsuby.

Nie było za bardzo jak porozmawiać, bo on w zasadzie poza pierwszy rozdział nie wyszedł :D
Eliku_9528 Mar 25, 2019 2:36 AM
dzięki za podpowiedź ;) ja dużo pozycji dodaje ale utknąłem w martwym punkcie, jak obejrzę na na pewno dam znać :D
Karu-kun Mar 24, 2019 4:32 PM
A tak, ten film to YouTube polecał mi już kilka razy :D Po jakimś czasie sobie przypominam, że przecież już to oglądałem i wyłączam.
Aiko i Emila też czasem oglądam, nagrywają całkiem ciekawe materiały.
Był jeszcze kanał polsko-japońskiego nastolatka, ale ostatnimi czasy coś go zaniedbuje. Może szkoła i inne sprawy na głowie, kto wie. W każdym razie podrzucam linka.

Były współlokator już któryś raz położył się na ogarnianiu kany, ale moim zdaniem ma zbyt etapowe podejście do nauki. Zwyczajnie zamiast ruszyć dalej, to ślęczy nad hiraganą i katakaną próbując zapamiętać ją idealnie do momentu aż się poddaje i zapomina po paru miesiącach. Ze słówkami zresztą miał podobnie, siedział i się ich uczył nie ruszając dalej zamiast wracać do nich w razie gdyby była potrzeba.
Choć w sumie może ja mam zbyt swobodne podejście, bo angielskiego uczyłem się głównie grając w gry i uważam, że jednak po ogarnięciu jakichś podstaw używanie języka jest najlepszym sposobem na jego naukę. A książki leżą nieruszone od dłuższego czasu :D
Karu-kun Mar 24, 2019 11:06 AM
Hej! To dopiero wyczucie, wchodzę na MAL a tu komentarz sprzed kilku minut (a ostatnio MAL z jakiegoś powodu nie powiadamia mnie o komentarzach mailami)

Jeśli chodzi o naukę kany, to korzystałem z apki "Obenkyo" na androidzie, ma całkiem nienajgorsze rozpoznawanie pisania, do nauczenia się hiragany i katakany nadawało się idealnie. Pomogło zwłaszcza powtarzanie przed snem, bo i tak z przyzwyczajenia jakieś pół godziny w łóżku spędzam z telefonem. Być może są teraz jakieś lepsze alternatywy. W każdym razie czytanie hiragany i katakany idzie mi już sprawnie, choć od czasu do czasu nadal zdarzy mi się pomylić jakiś znak. Niektóre często używane kanji też już czytam bez większego problemu.
Na całkiem dobrym poziomie to bym nie powiedział, często muszę korzystać ze słownika (na razie jeszcze nie rozmawiałem przez mikrofon), ale wydaje mi się, że całkiem dużo się w ten sposób uczy. Mimo wszystko nadal odczuwam braki w gramatyce, więc idealnie nie jest. No i najgorzej jak już się coś napisze, i zauważy, że jest niepoprawnie ;A; Ale generalnie to strasznie miły naród i często podnoszą morale chwaląc twój Japoński jak bardzo zły by nie był :D Na rozmowę przez mikrofon lub na żywo mam nadzieję kiedyś przyjdzie pora, ale dobrze by było gdyby jednak był to ktoś, kto przynajmniej trochę ogarnia angielski w razie czego.

Tego Japończyka kojarzę. Jakimś cudem znalazł mnie na twitterze jakiś czas temu, ale zbyt wiele z nim nie rozmawiałem :D Podziwiam go za chęci do nauki polskiego tym bardziej, że powód do rozpoczęcia nauki mocno nietypowy. Choć nieco rozumiem, czasem samo brzmienie języka może spodobać się na tyle, żeby rozpocząć naukę.
Karu-kun Dec 18, 2018 5:38 AM
Slam Dunk w zasadzie powinien szanse mieć, w końcu jest to seria która mocno przyczyniła się do rozwoju koszykówki w Japonii i sporej części Azji, ale jakoś tego nie widzę. Popularna u nas nie jest, ale może ktoś kiedyś się odważy. Kuroko miał jednak popularność którą przyniosła adaptacja anime, no i bisze. W sumie Slam Dunk też jakieś tam bisze ma, ale trochę przestarzałe designem :D
Berserk może jest i długi, ale jest popularny wśród starszych czytelników, no i zajmuje miejsce #1 w rankingu na MALu.

Uczyłem się z Genki, chyba najczęściej polecana książka po angielsku. Niestety tania nie jest :D Ale uważam, że nauczyciel który wytłumaczyłby niektóre rzeczy bardzo by się przydał.
Karu-kun Dec 18, 2018 5:02 AM
Jest naprawdę wiele staroci, które bym chętnie kupił, ale niestety wydawnictwa raczej niechętne będą wydawać takie serie tym bardziej, że zazwyczaj są dość długie. A jak już są o baseballu, to nawet w najskrytszych marzeniach nie oczekuję wydania :D A szkoda, bo takie Rookies lub Cross Game bardzo bym chciał. W sumie to drugie też musze sprowadzić kiedyś.
Też mam dokładnie 5 tomów Monstera, trzeba kupić resztę. Może po świętach będę miał trochę kasy. Do tego jeszcze dochodzi Mushishi. Postaram się nie zaczynać zbierania Vinland Sagi zanim nie kupię tych dwóch. Berserka też chciałbym nadrobić kiedyś, na razie stoję na 3 tomach.

Podwyżka zawsze się przydaje, nawet jeżeli są to marne grosze. Ja sam mam jeszcze jakieś resztki oszczędności, ale coś niedługo będzie trzeba złapać.

Hmm, chętnie bym kupował, ale ostatnio wydałem sporo kasy na Nintendo Switch, więc raczej odpada kupowanie twardej oprawy. Samą mangę pewnie kiedyś kupię, bo mi się podobała.
Też mam za mało czasu, żeby ogarnąć zainteresowania które już mam :D Gitara i keyboard się kurzą, w gry też niewiele gram, anime oglądam coraz mniej. Japońskiego się w sumie uczyłem, ale książka leży nieruszona cały rok. Chociaż tyle, że od czasu do czasu gadam ze znajomymi z Japonii, spowalnia rdzewienie zdobytej już wiedzy :D Najgorsze jest to, że nie mam się kiedy zabrać, a brakuje mi jednak jeszcze trochę gramatyki, żeby wyrazić w pełni to co myślę.
Karu-kun Dec 17, 2018 10:27 AM
Dzięki, wzajemnie życzę wesołych świąt :D

Jakoś leci, pracę znalazłem od tamtej pory, ale szukam znów, więc w sumie aż tak wiele się nie zmieniło. Chociaż tym razem powinno być dużo łatwiej dzięki doświadczeniu :) A co tam u Ciebie słychać?

Planetes jest dość specyficzne, ale bardzo przyjemnie się czyta. Autor ewidentnie jakiś tam research o kosmosie robił, kilku rzeczy można się dowiedzieć. Postaci są dobrze napisane, kreska całkiem dobra, ale mimo wszystko jednak mi czegoś w tej serii brakuje. Więcej będę mógł powiedzieć jak już znajdę trochę czasu, żeby dokończyć drugi tom. Na razie powiem tylko, że to dość solidna manga. Może Vinland Saga tego autora będzie bardziej do mnie przemawiać klimatem, ale jeszcze jej nie kupiłem.
Sam nowości wydawniczych za bardzo nie śledzę ostatnio. Z tego co wiem, że ostatnio wyszło to na Voynich Hotel od JG bym może się pokusił.
Jak już ostatnio coś kupowałem to był to Vagabond w wersji VIZBIG, wychodzi zaskakująco tanio (od 55 do 65 zł za potrójny tom). Dodatkowo bookdepository mnie ostatnio jeszcze kuponem zniżkowym poczęstowało, więc żal było nie kupić. Jedyną wadą są paskudne okładki, ale grzbiety prezentują się świetnie. Szkoda, że sama manga wisi na hiatusie, bo autorowi chyba już wiele do skończenia nie zostało. Pewnie jeszcze trochę czasu minie, zanim kupię te tomy których mi brakuje, ale wolałbym przeczytać bez czekania 5 lat na ostatni tom. Będę musiał sobie jeszcze kiedyś Slam Dunka sprowadzić, bo nie liczę za bardzo na to, że dostaniemy to u nas, a autor jest zdecydowanie moim numerem jeden.

Widzę, że czytałaś niedawno Gunnm? Kupujesz może to nowe wydanie od JPFu? Jak się prezentuje? Czytałem stare wydanie, bo współlokator kiedyś kupił całość, ale z tego co się orientuję, tym razem ma być do tego wydany jeszcze jakiś sequel.
Anime to widzę, że podobnie jak ja ostatnio coraz rzadziej oglądasz. Trochę mi przykro patrzeć jak z roku na rok lista obejrzanych powiększa się coraz wolniej, a backlog rośnie zamiast maleć.

Wachlarze? :D Jakoś tak od zawsze lubiłem wachlarze, choć sam chyba nigdy żadnego nie miałem.

Prezenty z grubsza kupione, choć jeszcze przed świętami są urodziny siostry i muszę jej coś kupić. Ale to raczej nie powinien być problem. Na szczęście w domu robimy secret santa, więc muszę martwić się jedynie prezentem dla jednej osoby :D
Karu-kun Dec 12, 2018 9:18 AM
W sumie to już trochę nie gadaliśmy ale najlepszego z okazji urodzin :D
Keitaro_chan Jan 10, 2018 7:50 AM
Zamierzam się jeszcze pouczyć japońskiego, ale bez tej spiny, która mi towarzyszyła na studiach ("za tydzień kolokwium z ośmiu stron złożeń i znaków"). W celach rekreacyjnych :D

Nie, o tej książce nie słyszałem. Na razie mam japonistyczny detoks :P Obecnie czytam "Little Life" Hanayi Yanagihary. Słyszałem, że ponoć tłumaczenie jest meh, ale udało mi się dopaść oryginał i jak na razie bardzo mi się podoba.
VincentHarkonnen May 8, 2017 9:22 AM
Hah, Free nawet nie miałem ochoty oglądać, właśnie z powodu tego że spodziewałem się że raczej nie będzie to typowa seria sportowa na miarę Slam Dunk czy Eyeshield 21 :D A jeśli o prawdziwą męskość chodzi, jedynym słusznym wyborem jest Hentai Kamen. *śmiech* Generalnie tytuł to taka mieszanka Keijo i Maski z Jimem Carreyem, doczekał się nawet adaptacji Live Action, która, choć niezła jak na tego typu produkcje, nijak ma się do samej mangi. Ech, gdyby Ecchi na ogół trzymały taki poziom komedii to nawet lubiłbym ten gatunek.
Nie powiedziałbym może że słabość, bo w sumie jednym mangaką którego naprawdę uwielbiam jest Go Nagai, ale Ito faktycznie ma w swoich tytułach to "coś". Na pewno podoba mi się u niego to ciągłe zaskakiwanie i straszenie czytelnika na najróżniejsze sposoby, zamiast sięgać po wyświechtane schematy - tutaj żywa gwiazda, tu spirale, tutaj ryby z odnóżami, wyobraźnia tego pana nie zna granic. Ba, nawet kompletnie przegięte Hellstar Remina prezentowało naprawdę solidny poziom. A Tomie to w ogóle moja ulubiona z jego mang, sam pomysł niby jest prosty jak drut, ale wykonanie i charyzma głównej bohaterki były naprawdę świetne. Aż sobie potem obejrzałem wszystkie filmy Live Action z tej serii, chociaż skończyło się akurat na cringe'u spowodowanym typowym japońskim aktorstwem.
Eden? Matko, jak ja dawno to czytałem :D W sumie to czytałem na internecie, więc o cenie się nie wypowiem. Ogółem dawno już nie kupiłem żadnej mangi, skończyło mi się miejsce na półce po tym jak siedem lat temu szalało się z importami a teraz pieniądze wydaję głównie na gry.
Helter Skelter nie oglądałem, chociaż mogę kiedyś sprawdzić, zwłaszcza że pamiętam że manga była całkiem niezła, motyw żeby z modelki zrobić egocentryczną psychopatkę nie jest może oryginalny, ale jak dobrze się do niego podejdzie to potrafi bardzo zainteresować. Jak już wspomniałem, nie jestem specjalnie fanem japońskich filmów aktorskich, jednak to ich specyficzne aktorstwo nie każdemu przypada do gustu. Chociaż biorąc pod uwagę że zeszłoroczne Godzilla: Resurgence było moim ulubionym filmem roku 2016, mogę dać Skelterowi szansę, skoro mówisz że przynajmniej wizualnie robi wrażenie. Wątpię jednak że Sawajiri zrobi na mnie takie wrażenie jak Eihi Shiina w Grze Wstępnej - tak jak Takashi Miike robi popieprzone filmy które na ogół mają mieć w sobie jedynie mnóstwo gore i chaosu, tak ten jeden thriller naprawdę dobrze mu wyszedł.

O, Cromartie High School, kolejny dobry wybór, nawet lepszy niż Argento Soma :D Hah, widzę też że MAL dalej trzyma się tego opisu fabuły w Sexaroid który pisałem sześć lat temu żeby w ogóle jakiś był. Ech, trochę tęsknię za czasami kiedy wrzucałem tutaj do bazy danych te wszystkie koszmarne koreańskie podróbki anime z lat 70 i 80, było się z czego pośmiać. Niektóre z czasem usunięto z bazy danych bo widać nie spełniały jakichś norm, ale taki Golden Batman dalej się trzyma :D Kolega z Węgier znalazł jakoś te wszystkie animacje na torrentach więc postanowiłem je tu wrzucić, dość powiedzieć że szlag mnie trafiał, co widać po tych jednolinijkowych opisach fabuły pisanych na rympał :D
VincentHarkonnen May 7, 2017 5:10 PM
Argento Soma, niezły wybór. Co prawda jeśli o nietuzinkowe anime o mechach chodzi Giant Robo i The Big O wypadają jeszcze lepiej, ale tytuł faktycznie nieźle się ogląda - niby nic specjalnego i szczególnie zapadającego w pamięć, ale przynajmniej wykonanie jest dość sprawne i pozbawione typowych japońskich pierdółek w stylu stereotypowych postaci i psucia klimatu brakiem wyczucia taktu.