LOL, przed chwilą grałem w DDR i sobie sprawdzałem tę dziewkę, co ją masz na avatar'ze, bo było "Kaze hiku no~ kaze hiku no~" w piosence i stwierdziłem, że muszę spojrzeć o co tam chodzi. Fajny ten animiec, czy to kolejny przykład tego, że jestem na coś zbyt nieczuły?
If you are receiving this then you've been invited by Team Yumeji to join Anime America Club. Click on this link to go to the clubs page: http://myanimelist.net/clubs.php?cid=33815
We have tacos!! <3 No, but it is a cool place to talk about anime and have fun discussions.
If you join Anime America Club, please post in the forum called "Team Yumeji" and say "Joined"...Thanks
Tehee, I'm glad then. :)
Ikr.I totally like it.And I love watching shounen animes (Fairy Tail,Naruto) like that, so it is awesome for me.I know, I ship them ! Lol xD It's nice to have an anime like that to watch.I hope it will be longer then the last version of it.
Tsk, It's pity that I couldn't watch for awhile >.> As I said, I didn't watch lots of episodes of it, but for me it's good now.It's rather in a calm mood, but I guess it's one of advantages. :)
Ikr, lots of people were talking about it, and I fell in love too x.x Omg, yush, Kirito. <3 I love characters like him. :) Eh, really ? :o I don't like her so much, but I don't dislike too. x)
Sorry for the freakin' late reply by the way. >.> My school is opening on Monday, so I had to go to shopping for it.I have 70 exams to take, so I'll be even more busy. --'
How have you been ? :>
haha i ship houtarou and eru in hyouka xD
oh sure, i only delete the comments because i forget to reply and then i end up not replying at all so thats why. ><
ah okay (:
uh, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję.
czasami tak bywa, że trzeba sobie zrobić przerwę raz od tego, raz od tamtego. a jeśli poznałaś jakichś ludzi, to chyba nie ma po co żałować odpoczynku od anime, o ile oczywiście ktoś lubi jakiekolwiek towarzystwo. jeśli coś zaczyna boleć i się źle dziać, to lepiej przesiadywanie przed komputerem ograniczyć, chociaż wychodzę w tej chwili na hipokrytkę, bo sama bezustannie, żeby już dosłownie powiedzieć, gniję godzinami przed monitorem w jakichś dziwnych pozycjach i dziwię się, że jeszcze umiem chodzić. a tracić cały dzień na przesypianie go to rzeczywiście trochę szkoda.
Trudno to określić :D Ale myślę, że się nie rozczarujesz. Zresztą, tu przykładowa rekomendacja między Nichijou a Mitsudomoe :
The characters are exactly the same; one bookworm/otaku girl, one energetic dopey girl and one headstrong, glutonous girl; all very different young schoolgirls.
Considering both are comedy seriese's, character type is the most importiant element, as it is sutiable the character who is thrown into comical scenario; both are series's were the comic element can take you anywhere, depending on the writers taste.
Hm, nie słyszałem. Ale to chyba nie dla mnie, psychicznie bym nie wytrzymał :D No skoro o tym, ja byłem w związku 3 letnim i też myślałem, że to ta jedyna, huh~ Jak na razie czas mija i jakoś nie zbliżam się chociaż do zawarcia kolejnego - ale to raczej kwestia :foreveralone: niż jakiś ran na sercu. Ale po małżeństwie? Chyba głównie dla dobra dzieci gdyby były, ale tak to sam nie wiem.
Ja słyszałem... czekaj, masz tu...o.. autor Rurouni Kenshin (na pewno znasz) od kilku miesięcy wydaje Rurouni Kenshin: Kinema-ban. Będzie to przerysowana historia właściwie.. ale zawrze oczywiście w niej jakieś zmiany itd.
No mi się nowa wersja HxH b. podoba/ Nie mogę porównać do starej bo nie widziałem jej, ale nie zamierzam na razie - skoro podobno później nie trzyma się tak mangi no i urywa się nagle.
Nie jest przetłumaczone? Ależ jest, o 4X~ rozdziału na 80, i szybko idą.. aaaa. Na polski? No cóż tak bywa, ja i tak wszystko oglądam i czytam w eng ^.^ Większa dostępność no i lepiej samemu w głowie przekładać (chociaż po tylu mangach w eng ja tego nie przekładam a "wchłaniam" jakby to był mój native, heh). Ewentualnie można zapytać ich: http://www.frozensubs.com/news.php o tłumaczenie, zauważyłem na batoto, że lubią brać się za webcomy od koreańców.
Hmm... W takim razie jest to tym bardziej dziwne. Zazwyczaj takie odczucia są spowodowane traumą albo innym wydarzeniem, które silnie odbiło się na psychice, ale skoro Ciebie nic takiego nie spotkało, może to mieć zupełnie inne podłoże...
Bliskich przyjaciół może nie mam, ale mam kilku znajomych, którzy już zdążyli oswoić się z moim zachowaniem, moimi problemami i dziwactwami i mogę na nich liczyć. naprawdę cenię ich pokłady cierpliwości, bo większość osób nie potrafi znieść moich huśtawek nastroju, humorków i nagłych histerii.
Ale gdy patrzę na coverową grafikę to przychodzi mi na myśl Mitsudomoe . Polecam, z przyczyn komediowych. ALe szczerze mówiąc, dobrą komedię trudno znaleźć.. ja np. z tego powodu cenię Belzebuba (mangę..), doskonałe połączenie komedii i shounena, heh.
Brak czasu? Ale ja o tym wspominałem? ;o Nie widzę... aaa tuuu. Z czasem (jak widać zresztą...) problemów nie mam (tak tylko 'kolokwialnie' stwierdziłem xd), bardziej właśnie " jedynie pewien osobliwy opór przed włączeniem epizodu, którego nie da się niczym wytłumaczyć". Kiedy ostatnio udało mi się włączyć jakiś odcinek po dłuugiej przerwie to z marszu obejrzałem kilka serii.. najgorsze przewalczyć ten nieuzasadniony opór :P.
Ogółem przy HxH to ta sprawa jakości wychodzi.. szczerze mówiąc autor część swoich Hiatusów (nowa nazwa mangi to HiatusxHiatus :D ) spędza na przerysowaniu starych, paskudnych rozdziałów! Można zobaczyć, że niektórzy zrobili reuploada. Nie spoileruj, jestem 30 w plecy xDD (300/330)/ Nie wiem dlaczego jest jak jest, czy on ma jakąś chorobę, czy co.. ale szkoda. Jak sama pewnie widziałaś, świat HxH jest OGROMNY i miał potencjał godny One Piece, jak nie większy. Do tego właśnie to podejście głównego bohatera - jak różne od wielu innych protagonistów z shounenów.. . No i te 300 rozdziałów to dla człowieka jak naście rozdziałów innej serii - oczywiscie mówię o tych "dobrych" arcach - poznaję po tym, że manga dobra kiedy lecę chapter za chapterem ^^ Niestety słabo znana. Jak wiele innych.. Po prostu mam takie odczucie oparte na początkowych odcinkach, może takie prejudice (umm jak to szło po pl :/... zapominam ostatnio) wywołane Togainu no Chi na które miałem WIELKIE nadzieje po obejrzeniu trailera, a nie dodali wtedy wszystkich (ważnych!) tagów..eh. Może wrócę do tego pod koniec swojego życia, or smth :D
Znam yaoistki, takie 'najprawdziwsze'... . Ale znam też yaoistki (które potrafią mieć tyle obejrzane i przeczytane ile ja i głównie samo yaoi..), które są normalne. Niestety w mniejszości.
Real jest mangą od twórcy Slam Dunk'a, o których na pewno słyszałaś (też polecam ;) ), więc to już mówi samo za sobie. Do tego mało jest mang o niepełnosprawnych niestety (a lubię, bo mają taki swój ładunek emocjonalny). Właśnie, łap: http://www.batoto.net/comic/_/comics/cant-see-cant-hear-but-love-r3308 , manga (właściwie webcomic..ale to jak manga, tylko że w kolorze i od koreańczyków ;) ) o związku Niewidomego z Głuchoniemą... Świetne!