MyAnimeList.net

Teinei's Anime List | Teinei's Manga List
Teinei's Profile

Teinei's Details
05-20-13, 3:10 AM
Female
February 20, 1991
Mikołów
teinei.tumblr.com
July 17, 2009
Member
3,984
702
2,037
16 (Find All)
Last List Updates
Loveless add
Reading at 115 of -
Imadoki no Shishunki add
Completed at 6 of 6
Saigo no Sangatsu add
Completed at 8 of 8

Anime Stats

Time (Days) 79.2
 
Watching 15
 
Completed 404
 
On Hold 6
 
Dropped 17
 
Plan to Watch 16
 
Total Entries 458
 

Anime compatibility with Teinei is:
Unknown :(
 %

Teinei's Random Anime

Manga Stats

Time (Days) 10.0
 
Reading 8
 
Completed 111
 
On Hold 4
 
Dropped 3
 
Plan to Read 14
 
Total Entries 140
 

Manga compatibility with Teinei is:
Unknown :(
 %

Teinei's Random Manga

About Teinei



Teinei's Comments
Displaying 15 of 1998 Comments
lograk | 05-19-13, 2:12 PM
ja też zalegałam w domu, zresztą pracowałam w każdy z tych „wolnych” dni, więc niespecjalnie odczułam długość majówki. Dzięki za ch. 115. Faktycznie coś drgnęło, ale teraz zastanawia mnie jedna rzecz: to jaką właściwie moc ma Seimei? O sobie powiedział, że jest wzmacniaczem, czyli wydobywa z wojowników ich moce i wzmacnia je? Jeśli Soubi był ogólnie silny, to z Seimei był nie do pokonania, tak zresztą powiedziano we wcześniejszych rozdziałach i można to w tej chwili rozumieć. Plus hipnoza i z każdym może zrobić wszystko. Widzę pewną niekonsekwencję między jego słowami, że Nisei jest jego przyjacielem ( to było chyba przy okazji jego włamania do Akademii, kiedy był tam Ritsuka), a teraźniejszą sytuacją, gdzie Niesi wspomina o zdradzeniu go przez Seimei. Inna sprawa, że Nisei wyprzedza chyba sytuację jak się być może wydarzy, bo mówi, że Seimei tak naprawdę potrzebuję tylko jego mocy, tylko do czego? Do tej walki z Moonless? No tak, bo sam Seimei nie istniej bez wojownika....ale tak naprawdę jego wojownik jest też jego ofiarą... długo czekaliśmy na ten rozdział, może następny będzie szybciej. A wiesz, z tym serwerem to samo się wyjaśniło – wlazłam tak bez sensu na kilka stron i nagle rzuciło mi się na oko zdanie, że strona „taka i taka”, czyli ta – została chwilowo przeniesiona tam i tam - no i faktycznie tam była. Sama zobacz, jak tu nie wierzyć w wyższe sterowanie? zadałam pytanie i otrzymałam odpowiedź... i często mam takie właśnie przypadki nie przypadki, dlatego trudno mi przejść całkiem obojętnie od takich okoliczności....i chyba nawet nie chcę....

lograk | 05-06-13, 10:28 AM
No widzisz, a ja ciągle mam nadzieję zarazić Cię tą moją radością i wierzę, że może kiedyś mi się uda. Trzeba zasłużyć powiadasz? Chyba tak nie sądzę, pewnie myślisz o wielkich rzeczach, może zacznij od tych mniejszych... nie no, weź mnie uderz, znowu wchodzę w ten kretyńsko-pouczający ton. Mam prośbę, zobacz, czy możesz wejść na takie forum o adresie: http://sasunaru.xn.pl/.
Pokazuje mi general error, czy Tobie też? Bo zastanawiam się, czy to u mnie coś się zadziało, czy wszędzie? Czy myślisz, że na takie coś można wejść jakimś innym sposobem? A jak tam spędziłaś majówkę?

lograk | 04-28-13, 1:49 AM
Gra o Tron? Bardzo wiele osób to ogląda, to jakiś hicior teraz, aż sama się zastanawiam, dlaczego ja się za to jeszcze nie wzięłam, pewnie przez przekorę. Wiem ogólnie co to za gatunek, w sumie i ja go lubię, ale mam podejrzenie, że jest w tej serii za dużo przemocy, której nie znoszę, tak samo jak intryg wszelkiego rodzaju. I niby zdaję sobie sprawę, że to jest w końcu fantazy i przygoda, ale jakoś nie ciągnie mnie to tej serii póki co. Może, jak się dobrze skończy – to obejrzę to :). Chyba książka też jest, mylę się? Co do Enigmy to faktycznie, wieki już nic nie wydała, mam wszystkie ich płyty, chyba... w każdym razie klimat ich muzyki to dla mnie kosmos i absolut. Zatracam się w jakiejś nie realnej rzeczywistości, w której chciałabym pozostać. Nigdy nie nudzi mi się, jest ponadczasowa dla moich uszu. Ma coś z klimatu muzyki Wingmakers'ów, ( a przynajmniej tego co uważa się za ich muzykę), ale dla mnie jest pełniejsza, może dlatego, że współcześnie mi bliższa. Co u mnie? Nie kończące się pasmo sukcesów.... śmiech... wiesz, nawet jeśli to nie jest prawda, to i tak moje myślenie nie zmieni się. Jako prawdę ponadczasową cenię piękno życia samego w sobie jako dobro największe dane do przeżycia człowiekowi tu i teraz, potem... nie wiadomo jak jest, można wierzyć w tysiące różnych hipotez, ale tylko teraz masz okazję przeżywać namacalnie swoje życie. Chciałabym móc podzielić się z innymi tą radością ale doświadczenie podpowiada mi, że to stan, do którego każdy musi dojść sam, nie da się oderwać kawałka tej radości od siebie i dać ją innej osobie. Ech...Gadanie też nic nie pomoże, często odnosi wprost przeciwne skutki... a wiesz, widziałam migawkę w TV o ogrodzie botanicznym w Twojej miejscowości, jest taki, prawda? I to mi wyglądało na bardzo ładne miejsce, tak w ogóle...

lograk | 04-15-13, 9:29 AM
mam nadzieję, że zapodasz mi kolejnego linka LL? Enigmę to ja od zawsze lubiłam, jakoś tak przenosi mnie w rejony transcendentne.... to wygłup oczywiście, chcę powiedzieć, że jej utwory wynoszą mnie poza kosmos... jakoś tak, więc co aktualnie teraz oglądasz lub czytasz regularnie, że tak to określę? i w ogóle tak ogólnie w porządku, cokolwiek to znaczy?

shimmereye | 04-10-13, 11:02 PM
jak tam? :c

lograk | 03-29-13, 7:26 AM
Pojechałaś....ale najlepsze jest to, że w sumie masz rację, bo tak to właśnie wygląda. W końcu człowiek ma jakieś etapy, doświadcza różnych rzeczy, idzie dalej...chce poznawać coś nowego i to jest jak najbardziej normalne. No i świat nie kończy się na Japonii, nawet gdybyśmy bardzo chcieli. Mam nadzieję nie stracić w Tobie adwersarza całkowicie, w końcu są inne tematy, które człowieka interesują, i Ciebie i mnie, i zawsze możemy poroztrząsać teorię strun....heheh... póki co puścili nas dzisiaj wcześniej do domu, więc mam radochę, zawsze to kilka godzin własnego czasu do przodu. Czy zamkniesz MALa? Czy nadal będzie można rzucić czasem jakieś słówko? Mam trochę pichcenia, więc puściłam Enigmę na całe gardło i tak sobie gotuję jajka.... tak czy siak, to niezmienne są moje życzenia jak najmilszych Świąt, cokolwiek to znaczy dla Ciebie, i żeby ten padający u mnie śnieg odszedł w niebyt, bo już zdzierżyć nie mogę tej pogody... :)


shimmereye | 03-28-13, 2:22 AM
No właśnie z postacią nie powinno móc dziać się wszystko, to likwiduje jej niepowtarzalność. Też mam dość Lori, też mam dość gubcia chociaż od tego drugiego mam nadzieję widzów w końcu uwolnią, na razie wszystko na to wskazuje i wolę się nie rozczarować lol. Dramy i tak jest mniej niż na farmie, tam to ja jednym okiem na to patrzyłam i miałam w dupie. Mogliby teraz jakąś lokację nową dać, zrobić wątek prawie naukowy jak w 1 sezonie, cokolwiek co by zainteresowało jeszcze.
Chora jesteś? :c Ja tylko mam zatoki trafione jak mnie przewiało, ale staram się badziewie kurować bo nie chcę problemów. Jak masz siłę to chodź na gg;.;

shimmereye | 03-28-13, 1:01 AM
Merle miał szansę znormalnieć.... wiele razy. Ale tego nie zrobił i to daje obrys jego postaci, nie uwierzyłabym w jakieś cudowne przemiany, to by było jeszcze gorsze przegięcie niż skasowanie go całkiem, tu przynajmniej jest logika.
a daryl nie uzewnętrzniał się jakoś specjalnie, tak jak jego brat więc wcale nie musiał być taki sam. każdy jest inny. jego czyny jednoznacznie o nim świadczyły.
O tak, hibernacja to i mi by się przydała :c też mam wszystkiego dość na chwilę obecną... :(

shimmereye | 03-27-13, 5:51 AM
no nie wiem czy merle to taka fajna postać, z takimi to jak dla mnie wszystko mogą robić. ale szkoda, że Cię to tak zniechęciło... zwłaszcza że wysiedziałaś przy sezonie 2, a to wyczyn sam w sobie. :c


shimmereye | 03-27-13, 3:55 AM
No to szkoda, akurat się łokin zaczął przyzwoity robić nawet, mi się ostatni podobał. choć teraz jeszcze im 1 ep został więc pewnie zaczną coś i nie skończą i trzeba będzie czekać. Generalnie łatwo mi znaleźć coś do oglądania poza anime, z tym jest tylko problem. no ale nic to, przypominam sobie VoH, naszło mnie.
No właśnie dlatego nie wiem czy nie doujin, kreska ładniejsza niż ostatnia kołgowa, nie zapisałam tego nigdzie :c ale zamierzam zrobić przegląd przez doujiny więc może się wyjaśni.

shimmereye | 03-27-13, 1:54 AM
Ja się i tak powinnam w dupę kopnać i pisać pracę ;.; No ale na to jakoś nie umiem nic poradzić i wolałabym coś pooglądać. Tylko nie ma co, nic takiego nie krzyczy do mnie przekonująco, w niczym nie widzę tego czegoś co by skupilo moją uwagę i już nawet mi się szukać nie chce. Może Hamelna obejrzę jeszcze raz, jak o nim zaczęłam wspominać to mi się zachciało do tego wrócić. Ale nowego nic nie ma póki co szans. Już chyba prędzej zabiorę się za grę o tron lol. :c
Czy jest jakiś nowy LL czy pierdolca dostaję? jakieś obrazki z sou/ricką widziałam jakby niby mieli się spotkać znów, ale może to jakiś doujin...

lograk | 03-24-13, 6:10 AM
Ale Ty też lubisz te tematy, zawsze mówiłam, że jest dużo podobieństw w sposobie widzenia tego świata przez nas obie, musisz jeszcze nauczyć się bardziej odcinać od tego, co Cię wkurza, bo zaiste nie rozumiem sytuacji, w której oglądasz jakąś „głupkowatą komedyjkę czy mordobicie” i to Cię wpienia? Od razu nasuwa się refleksja, to po co to oglądasz? Już z danego gatunku od razu jest wiadome, czym będzie dane anime czy manga... tak myślę sobie... z tego powodu nigdy nie poznam pewnych serii, bo najzwyczajniej w świecie nigdy ich nie zobaczę z samego założenia. Przynajmniej w tym świecie iluzji m&a można wybrać to , co się podoba, co wzrusza i do czego można choć na moment uciec od prawdziwej rzeczywistości... coś takiego jak odcięcie się od czegoś jest po prostu sekundą dla umysłu...i wiem, że to potrafisz...ja też nie rozumiem mentalności Japończyków, ale czy tego nie można przerobić na ciekawy temat do zastanawiania się? Żeby tylko na świecie zło polegało na durnych historyjkach z fanserwisem, to mielibyśmy raj... faktycznie, ciekawe umiejętności ma Nisei, i to ostatnie zdanie brzmi trochę jak groźba (myślę ,że mam dla niej zastosowanie, tej mocy znaczy, tak to zrozumiałam). I komu on snuje te wspomnienia, Mimuro?To jest jednak retrospekcja, a my jesteśmy w trakcie walki Nisei z Moonless, czy on ma zamiar wykorzystać w tym momencie coś z tej umiejętności? Inaczej przywołanie tego wspomnienia w tym momencie pozbawione było by trochę sensu... no nic, zobaczymy dalej...

lograk | 03-17-13, 1:21 AM
Poza m&a interesują mnie jeszcze dwie dziedziny: wszechświat, jego źródło i działanie, i tutaj czytam wtedy książki z tej dziedziny, albo oglądam TV Discovery SC, Planet i inne, jeśli trafia się w nich taka tematyka. I tu chodzi o aspekt czysto materialny, fizyczny tego działania. A następna dziedzina, to już właściwie znasz – jakby odwrotność do poprzedniego – na kanwie tej fizyczności wszechświata od razu rodzi się pytanie o jego aspekt „duchowy”, w każdym razie pozostający poza czystą fizyką, poza zmysłowością, dlaczego ludzie mają takie, a nie inne wyobrażenia, jeśli nie potrafią wytłumaczyć coś w sensie naukowym. I tutaj, jak pisałam, sporo lat poświęciłam na studiowanie różnych dziedzin ludzkich prób odpowiedzi na to pytanie, od zwykłej szarlatanerii do sformułowania naukowych tez w tej sprawie. Ta dziedzina jest dla mnie chyba najbardziej fascynująca, bo zawiera ten pierwiastek wiary, który albo przyjmujesz, albo nie. Wiesz, każda z nas chyba inaczej dysponuje czasem, ja mam go bardzo mało, bo po pracy jestem w domu ca 17, coś tam porobię z rzeczy niezbędnych z punktu widzenia życia codziennego, i dopiero potem mam chwilę na swoje przyjemności, w tygodniu nie mogę siedzieć jednak zbyt długo, bo wstaję o 6 rano i potem jestem cały dzień zmęczona, w weekend mogę więcej nacieszyć się wolnym czasem. Nie wiem jak Ty masz rozłożony ten czas, masz go dużo czy mało, tyle wiem, że w weekend masz szkołę...a w tygodniu...? już dawno stwierdziłam, że dobrze jest się czymś interesować, chociażby po to, aby odseparować się od tego co człowieka denerwuje, jednak jeśli zaczyna Cię denerwować to, czymś się interesujesz, to chyba nie jest dobrze... ten kredens na tumblr jest przesłodki...

lograk | 03-16-13, 3:23 AM
dzięki, że nie do końca stracę kontakt z Tobą i mam nadzieję, że będziesz mnie wspomagać nadal przy LL? A co w taki razie jest obecnie w polu twojego zainteresowania? Ale jeśli nie chcesz o tym mówić, to zrozumiem...

lograk | 03-14-13, 8:54 AM
nie strasz mnie, że już możesz nie powrócić do mangi/anime... z jednej strony rozumiem to, z drugiej... straciłaś zainteresowanie? Wyrosłaś z nich? Nie masz czasu? Inna tematyka zaprząta Ci głowę? jak tak będzie, to będę miała obawy pytać Cię o cokolwiek z tej tematyki, bo emocjonalnie będziesz już od niej daleko i moje pytania mogą się wydać infantylne i nie na miejscu...buuu...jestem smutna...

Write a Comment
Help     FAQ     About     Contact     Terms     Privacy     AdChoices