MyAnimeList.net

Ciara's Anime List | Ciara's Manga List
Ciara's Profile

Ciara's Details
Now
Female
September 25, 1991
Poland
dedans-gothique.blogs...
January 6, 2008
Member
14,669
1,313
189
637 (Find All)
Last List Updates
Bonjour♪Koiaji Pâtisserie add
Watching at 11 of 24
Kareshi Kanojo no Jijou add
Plan to Watch
Shigatsu wa Kimi no Uso add
Watching at 10 of 22

Anime Stats

Time (Days) 75.7
 
Watching 7
 
Completed 444
 
On Hold 15
 
Dropped 10
 
Plan to Watch 95
 
Total Entries 571
 

Anime compatibility with Ciara is:
Unknown :(
 %

Ciara's Random Anime

Manga Stats

Time (Days) 6.6
 
Reading 6
 
Completed 27
 
On Hold 1
 
Dropped 0
 
Plan to Read 9
 
Total Entries 43
 

Manga compatibility with Ciara is:
Unknown :(
 %

Ciara's Random Manga

About Ciara
I'm simply wonderful - that's enough, tells everything.


Ciara's Comments
Displaying 15 of 206 Comments
Colouree | 12-13-14, 9:18 AM
Bardzo się cieszę, że przydało się to, co napisałam ^^'
W porównaniu do Marukaite Chikyuu jest tego zdecydowanie mniej. Oj, dobrze, że mi przypomniałaś, bo na blogu nie masz zapisanych dwóch wersji. Południowe Włochy i Hiszpania wraz z Chibiromano też mają swoje Mawaru Chikyuu Rondo.

Colouree | 12-10-14, 7:30 AM
Dodaj:

IM Ameryka/Alfred F. Jones
- C.B.C. (Cowboyz Boot Camp) Vol.1
- I'm your HERO☆

IM Francja/Francis Bonnefoy
- Aa Sekai-teki à la mode
- Koi seyo Mademoiselle

IM Rosja/Ivan Braginsk
- Shiroi Honoo
- Tomodachi tte ii na...♫

IM Chiny/Yao Wong
- Bishoku no Kokoro Shokyuu-hen
- Éméishān ni Ukabu Tsuki

IM Włochy Południowe/Lovino Vargas
- Niji no mukou o mi ni ikou

I jeszcze w Mirai Nikki, Yuno ma dwa IM (tak samo jak Minene), a jest jedno. Tytuł:
- RED Love

Colouree | 12-08-14, 11:56 AM
Akurat już jest kilka IM z The Beautiful World, nawet spisane Mawaru Chikyuu Rondo. Jak będę miała czas to podam tytuły brakujących tekstów.

Nie, myślałam, że dane anime należy do jednej z osób, które tłumaczą na blogu i to jej przysługuje tłumaczenie tekstów z tego anime :p Ale to tylko mi się tak wydawało, teraz rozumiem.
IM jest krótsze i lepiej brzmi od CharaSong, więc rozumiem wybór.

DG, DG, hm... To stąd twój nick na Słodkim Filtrze! xd

Colouree | 12-03-14, 8:05 AM
Jeszcze mogłabym pomóc w dodaniu tytułów piosenek z Hetalii, bo widzę, że paru brakuje. Pewnie wkrótce kolejne dojdą. Tylko, że tłumaczenia piosenek z tego anime nie twoje, więc nie wiem jak to będzie.
(Image song to coś takiego jak character song?)

Colouree | 12-01-14, 8:28 AM
Chciałabym zwrócić uwagę do tekstu jednego z openingów na twoim blogu. Chodzi o Kuusou Mesorogiwi z Mirai Nikki (to było do przewidzenia, że o to chodzi :d). Nad tekstem pracowałaś już dawno temu, jednak zawsze warto zwrócić uwagę.

,,* Consentes Dii to "bogowie współistniejący" czyli dwunastu głównych bogów mitologii rzymskiej. Bachus do nich nie należał, tak samo jak Pluton. Za to był tam Neptun.''

Nie jestem jakimś ekspertem w mitologii, ale tutaj te imiona oznaczają postacie z anime. W piosence - 13 imion, w Mirai Nikki - 12 użytkowników gry + (chyba) inna osoba powiązana z grą. Na przykład, tak na oko:
Juno - Yuno Gasai (druga użytkowniczka pamiętnika)
Jupiter - Yukiteru Amano (pierwszy)
Bacchus - John Bacchus (jedenasty)
Są też powiązania z charakteru:
Mercurius - Keigo Kurusu (czwarty)

Wiem, że nie oglądałaś tej serii, więc starałam ci się to jak najstaranniej tłumaczyć. Myślę, że to wystarczy, ale jak coś to mogę poszukać pozostałych nawiązań.



Karaszu | 09-26-14, 10:34 AM
aaa, zapomniałam dodać: zaczęłam oglądać Free i jak na razie jest db, zwłaszcza w scenach kiedy nie mają koszulek;p ^^

Karaszu | 09-26-14, 10:31 AM
hej:)) wszystkiego naj naj najlepszego!:)) próbowałam się do Ciebie dodzwonić, ale masz cały czas telefon poza zasięgiem...w każdym razie spełnienia marzeń i kiedy możemy spotkać się
na urodzinowej pizzy?:))

Colouree | 09-25-14, 12:31 PM
:)

Colouree | 09-25-14, 5:20 AM
Wszystkiego najlepsiejszego ^^

Ray-chan | 09-16-14, 12:02 PM
Jak chcesz to możesz zadawać mi pytania odnośnie mojego kierunku, postaram się na nie odpowiedzieć. W końcu to trochę taki "egzotyczny" kierunek, przynajmniej w moim mniemaniu.

To już jest indywidualna sprawa z kierunkami, bo jeden lepiej się sprawdza w księgowości niż w botanice, ale iść na byle co, a potem stwierdzić, że to dla niego za trudny i pójdzie sobie precz to dla mnie marnotrawienie czasu. Jak ktoś się nie czuje w ogóle to po cholerę idzie na studia? Niech idzie do pracy, jak mu się nudzi w domu, a nie zabiera miejsca ludziom, którzy by chcieli studiować na X kierunku.
W moim przypadku to był kierunek, na który z pełną świadomością chciałam iść i wiedziałam, że będę się tam najlepiej czuć.

Na niektórych wykładach/zajęciach wykładowcy pytali nas o to, czy przyszliśmy "bo tak" czy właśnie konkretnie - książki czy informacja. Większość powiedziała, że "informacja naukowa" to dla nich nowość i jak już się zapoznali z czym to się je to im się to bardziej podoba. Był bardzo mały odsetek tych, którzy mimo wszystko wolą książki i biblioteki oraz ci, którzy od czapy przyszli (ale wydaje mi się, że już sobie poszli jak zobaczyli z czym to się je).
Zapotrzebowanie na bibliotekarzy jest takie, a nie inne głównie z powodów m.in. finansowych. Mało zarabiają, bo często biblioteki nie dostają finansowania np. na zakup książek, a co za tym idzie - mało ludzi przychodzi wypożyczać i korzystać w ogóle. A to trzeba jeszcze opłacać za prąd itp. I dla młodych ludzi zwyczajnie się nie opłaca iść do pracy, gdzie możesz nie mieć dużych pieniędzy na życie. Inny powód był też taki wśród roku, że praca w bibliotece nie jest ciekawa.
Informacja naukowa to ogólnie nauka skupiająca się na znalezieniu, przetwarzaniu, przechowywaniu, ... informacji. Dzisiaj informacja jest "towarem", więc kwalifikacje będą się odnosić do tego. Takim zawodem dość głośnym w instytucie jest broker informacji, czyli na zlecenie zbiera informacje i opracowuje tak jak tego sobie życzy zleceniodawca.
Niestety nie znam póki co takich zawodów co by wyszły od informacji naukowej, bo zazwyczaj to albo doktoranci piszą pracę na temat tej informacji naukowej albo np. niektórzy doktorzy prowadzą różne badania z tego zakresu, np. jak użytkownicy korzystają z Internetu i czy wykorzystują znalezione tam informacje. Albo od biedy siedzą i piszą artykuły do czasopisma zajmującego się informacją naukową.
Natomiast specjalizacje na magisterskim są takie wymyślne, że sama jeszcze nie wiem co się tam robi. Na przykład "architektura informacji i wiedzy". Jeszcze rozumiem "informacja w biznesie" albo "zarządzanie informacją i wiedzą" (to się może łączyć z bazami danych), ale "Internet"?
Już bardziej ogarniam te związane z książkami i bibliotekami.

Sernik-sama | 09-14-14, 5:37 AM
Więc tylko dla vipów? Szkooooda, jakoś przeżyję.
W sumie, zastanawia mnie jak oni to oglądali, bo jak się jeździ kolejką, to się nią jeździ i podziwia widoki, a nie ogląda animce.
Internety wyświetliły mi to - http://vk.com/video60150929_168093557 To nie jest to?

Po dłuuuugim czasie, wreszcie zabrałam się za Episode of Nami i powiem, że nawet mi się podobała ta historia.
Znaczy... już wcześniej próbowałam się za to wziąć, ale przerwałam na początku, bo nie mogłam się skupić, przez tą talię Nami i jej wielgachne cyce, ale udało mi się.

Ray-chan | 09-13-14, 12:58 PM
Jak ja się dostawałam rok temu to dostałam się z rezerwowej z samymi podstawami (dodatkowo wzięłam historię) + w rejestracji można było zaznaczyć jeszcze raz polski, matmę lub angielski. Z tego co patrzyłam jakiś czas temu teraz chyba było inaczej. I to dużo zależy gdzie na ten kierunek się idzie. Bo np. na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie jestem, dość dużo osób ma szansę się dostać z rezerwowej, bo niby jest limit 70 osób, a w tym roku papiery złożyło, z tego co słyszałam, ok. 50 osób. U mnie było z 75, ale szybko w pierwszym semestrze ta liczba się zredukowała do max 48. Dla porównania, w Łodzi na ten sam kierunek dużo ludzi się rzucało i chyba była nikła szansa, żeby łatwiej się dostać z rezerwowej.
Są tacy, co sesję przeszli bez żadnych poprawek, więc po części to prawda. Nie jestem jakoś szczególne słaba, bo z większości przedmiotów mam 4 i 5, tylko okazjonalnie się zdarzyły trójce a nawet celujący. Zwyczajnie na świecie zabrakło mi albo 1 punkt albo 3, żeby zaliczyć. Trzecia poprawka to był egzamin ustny z człowiekiem, który prawdopodobnie sam nie ogarnia jaką wiedzę ma przekazać studentom. Dużo osób miało z nim problem właśnie dlatego, że nieważne co się powiedziało, on uznał to za bzdurę i poda tak bardzo własną wersję, że logice ręce opadają.
Jak dla mnie powinni rozdzielić informację naukową i bibliotekoznawstwo, bo niby jest to jeden kierunek, a tam na licencjacie realizuje się dwie płaszczyzny: informację naukową oraz pojęcia związane nie tylko z bibliotekami, ale i z książkami. Niby jedna ma jakiś związek z drugą, ale jak trochę zapozna się z tematem to można zauważyć różnice. Dopiero na magisterce można wybrać czy jest się wiernym książkom czy szukaniu informacji i wykorzystywanie tego w biznesie. Osobiście wolę przedmioty dotyczące bibliotek i książek (o ironio, poprawki były głównie z przedmiotów z tego drugiego). Ewentualnie są jeszcze poszczególne studia podyplomowe, ale to już przekracza moją wiedzę na temat tych studiów.
W naszym programie trzeba zrobić 2 razy praktyki na licencjacie i raz na magisterce (liczba godzin zależy czy jesteś na stacjonarnych czy zaocznych; ja musiałam zrobić 156 h), bo z tego mamy dużo ECTS. Głównie to siedzenie w bibliotece i robienie tego, co oczekuje się, że zrobi student na takich praktykach.
I wbrew pozorom, ludzie idą na ten kierunek głównie dla informacji naukowej, mało kto teraz chce iść ze względu na zawód bibliotekarza.
I przepraszam, że się rozwodzę na temat swoich studiów, jak mam przestać to mi to zwyczajnie powiedz.

Ja nic nawet nie zdradzam, tylko porównuję! Dobre kąski czekają, aż się z nimi zapoznasz.

Ray-chan | 09-13-14, 7:38 AM
W sensie moja kampania składała się z trzech poprawek. Na razie czekam na wyniki ostatniej, które będą jakoś po tym weekendzie. Na szczęście 2/3 zaliczone.
Trochę się z Precure zeszło do września, bo cały lipiec to były praktyki zawodowe (które musiałam odbyć, powtórka za rok jakbym już nie miała co robić), a sierpień - nauka do tych trzech przedmiotów. Precure wyszło w zasadzie z pomysłu na "zrobię cokolwiek byle się nie uczyć/martwić się egzaminem". Klasyk. Można więc powiedzieć, że z tym to było pół-na-pół. Teraz to już chyba po prostu nadrabiam zaległości.
A proszę Cię bardzo, studiuję informację naukową i bibliotekoznawstwo. Można to skrócić po prostu do bibliotekoznawstwo. Zdarzają się ludzie co myślą po wymówieniu tego, że to dwa osobne kierunki, co jest kompletną bzdurą.
Tak, w HappinessCharge takie rzeczy się dzieją, że zaczynam powoli porównywać do opery mydlanej. Jakieś romansiki, trójkąciki, sceny zazdrości... co nie zmienia faktu, że jest co się pośmiać. Już ta seria zrobiła mi się tak obojętna, że z przyzwyczajenia ściągam RAW nowego odcinka i w zasadzie tyle mi starczy. Chyba, że są nieścisłości, których nie jestem w stanie pojąć to oglądam po angielsku. Ale tylko fragmenty.

Ray-chan | 09-11-14, 10:52 AM
Tak, też miałam to samo odczucie. A wymówka na przeniknięcie do wspomnienia Makoto też z czapy jest.
Tak długo czekałam na okazję, żeby pooglądać kinówki Precure. Bo sesja, bo praktyki. Okazuje się, że sesja poprawkowa jest idealnym czasem na to, żeby zobaczyć pojawiającą się z kosmosu Cure Ace oraz pohejcić Miyuki.

Sernik-sama | 09-01-14, 12:46 PM
Przy OP nie przeszkadzają mi spoilery w filmach, kiedyś to samo zrobiłam z Naruto, ale zobaczy się jeszcze, bo na razie mangi mają pierwszeństwo, tyle razy je odkładałam, że teraz muszę się za nie wziąć.
Te z odtwarzaczy są najgorsze. Chcesz sobie coś puścić, a tu zanim naciśniesz, piękny spoiler.

Kto by się tam tym przejmował.
W ogóle, czuję się jak maniak. Kiedy Ty nabijałaś swoje 100, mi doszło 300. Pewnie przez to odechciało mi się na razie oglądać, a zachciało czytać.

Write a Comment
You must be friends with Ciara to comment on their profile
Help     FAQ     About     Contact     Terms     Privacy     AdChoices