Username:
Password:
  

Anvi's Anime List | Anvi's Manga List
Anvi's Profile

Favorite Anime
Black Lagoon
Black Lagoon add
Gintama
Gintama add
Higurashi no Naku Koro ni
Higurashi no Naku Koro ni add
D.Gray-man
D.Gray-man add
Code Geass - Hangyaku no Lelouch
Code Geass - Hangyaku no Lelouch add

Favorite Manga
D.Gray-man
D.Gray-man add
Katekyo Hitman Reborn!
Katekyo Hitman Reborn! add
Pandora Hearts
Pandora Hearts add
Kuroshitsuji
Kuroshitsuji add
Karneval
Karneval add

Favorite Characters
Allen
Walker, Allen
Xerxes
Break, Xerxes
Kamui
Kamui
Ciel
Phantomhive, Ciel
X
X
Claire
Stanfield, Claire
Belphegor
Belphegor
Haine
Rammsteiner, Haine
C.C.
C.C.
Gareki
Gareki

Favorite People
Sugita, Tomokazu
Sugita, Tomokazu
Kobayashi, Yuu
Kobayashi, Yuu
Miyano, Mamoru
Miyano, Mamoru
Paku, Romi
Paku, Romi
Suwabe, Junichi
Suwabe, Junichi
Koyasu, Takehito
Koyasu, Takehito
Ali Project
Ali Project

Clubs
Total Clubs: 40
Lelouch X C.C., How to Watch Anime!, ~07-Ghost~ Frau Fan Club, All the Hot Guys from A&M, Lelouch Lamperouge Fan Club, Kamui Fanclub, Natsume Yuujinchou Fanclub, Toradora! Official Fanclub!, Vongola Family, The Twin Factor, Kuroshitsuji Club, Code Geass - Lelouch of the Rebellion, Itachi Fangirl/Fanboy Club, Elliot Nightray FC, ♥ カーニヴァル / Karneval ♥
Friends
Total Friends: 3
Azaghast, Agrafkowa, Alyn

RSS Feeds
Anvi's Details
10-15-09, 10:44 AM
Female
December 21, 1995
Sopot, Poland
August 13, 2008
Member
190
122
53
Last List Updates
Seiken no Blacksmith add
Watching at 2 of 12
Gintama add
Watching at 179 of -
Umineko no Naku Koro ni add
Watching at 16 of 26

Anime Stats

Time (Days) 40.1
 
Watching 13
 
Completed 114
 
On Hold 1
 
Dropped 0
 
Plan to Watch 26
 
Total Entries 154
 

Anime compatibility with Anvi is:
Unknown :(
 %

Anvi's Random Anime

Manga Stats

Time (Days) 15.2
 
Reading 33
 
Completed 36
 
On Hold 0
 
Dropped 0
 
Plan to Read 0
 
Total Entries 69
 

Manga compatibility with Anvi is:
Unknown :(
 %

Anvi's Random Manga

About Anvi
...


Anvi's Comments
Displaying 15 of 59 Comments
Alyn | 10-16-09, 2:02 PM
<patrzy w wyjątkowo okrutny sposób na mordkę a’la kot ze Shreka> *następuje chwila słabości* No więc… wspaniałomyślnie postanawiam ci wybaczyć ^^
Osoba w moim avatarze to jak najbardziej transwestyta z KHR. Po prostu poczułam potrzebę by się tu znalazł, po zobaczeniu nowego openingu KHR i oto jest Kikyo. Powiedz czy on nie wygląda wyjątkowo bisznie zniewieściale? xD I rzeczywiście zaczęłam go darzyć głębszym uczuciem. Ten tydzień minął mi pod znakiem miłości dla Millefiore~!
Stwierdziłam, że muszę w końcu pokazać otwarcie mojej uwielbienie dla Gienka. I dlatego wylądował w ulubionych, miałam co prawda mieć tylko jedną postać z KHR w favach ale nie wyobrażam sobie na razie wywalenia Squalusia stamtąd.
Anvi said:
Moja spostrzegawczość jest wręcz nie do opisania co nie? XD
Aż brak mi słów aby opisać twoją nie zmierzoną spostrzegawczość :3
Ja na SebastianxCiel nie mogę od pewnego czasu w ogóle spojrzeć. Więc znalazłam alternatywę Sebastian poszedł do Grella, a Ciela sparowałam sobie z Doll. Szkoda, że ta dziewuszka już się w Kuroshitsuji nie pojawi. Naprawdę ładnie by z Cielikiem razem wyglądała. No na pewno lepiej niż Elizabeth. Ja sie nie umiem uczyć na własnych błędach.... (aż tak to widać?) Zawsze jak przeczytam jakiś total istny hardcore to daję sobie spokój z doujinami na tydzień, a potem nagle znowu zaczynam je czytać. Nie wiem czemu.
Uważaj na tego pana z warzywniaka! Każda osoba z czarnym notesem może się okazać psycholem żądnym zostaniem Bogiem Nowego Świata! A pan z warzywniaka wprost idealnie do tego sie nadaje. >///<
Tak szczerze to ja nawet sama z siebie nie zauważyłam, że strój lulka jest podobny, zaintrygowała mnie tak grzywka przysłaniająca oczy w taki charakterystyczny sposób dla pewnego książątka... No cóż może tylko ja to sobie ubzdurałam xD
Bo Gej-chan jest biszem bezapelacyjnie!
Anvi said:
Ale jak dla mnie możesz uważać, że wszyscy rysownicy doujinów uważają, że ich umiejętności nie są wystarczające, aby narysować tą niewątpliwą boskość i biszonowatość Gej-chanaXD
Bardzo mi odpowiada takie wytłumaczenie >D
Tak w ogóle to przeczytałam zamiast funerałom futerałom >///>
Daisy już mi sie mniej kojarzył z pokeballem niż Vongola Boxy. Jak go zobaczyłam to pierwsze skojarzenie - Kinder Niespodzianka!
Nowy chapter KHR (czyli część stała naszych obecnych komentarzy). Fajny jak przystało na mangę. A jednak Yamamoto wraca się po Squalo. Ciekawe czy zastanie tam zwłoki... Nie, nie mogę tak myśleć. Szczerze to dalej jestem w trybie Yamamoto should die!. Ale ostatnio jestem nastawiona antypatycznie do całej Vongolii. To pewnie uraz po animowych fillerach. Teraz mam nadzieję na jakieś wyjechane w kosmos przedstawienie walki Choice. I ruchomą śmierć Gienka na ekranie mojego laptopiska. Co z tego, że to ocenzurują... No wolałabym jednak zobaczyć tą piękną, cudowną, wspaniałą, fascynującą, przerażającą, inspirującą fontannę krwi, ale czuję że przeżyję jeśli tego nie zobaczę. Obecnie nie mogę się doczekać aż usłyszymy głosy Futerałów. Zakuro musi mieć taki full męski głos z odrobiną melancholii, Kikyo nie wiem. Taki gejowaty głosik w stylu Luss-nee mu nie pasuje. Tak w ogóle to ostatni odcinek był porażką. Same powtórki, blehh. Nie chce narzekać i zrzędzić, ale walki Yamamoto vs. Genkishi i Hibari vs. Genkishi znam na pamięć (ciekawe dlaczego xD) Co do openingu - świetny. Tylko strasznie kolorowe to Millefiore. Przez cały czas wyobrażałam sobie Kikyo jako blondyna, a tu taka zieleń. No, nie powiem ładny kolorek, ale taki Frankowy trochę. Bluebell wygląda ślicznie, tylko ma oczy podobne do Uni co mi się nie podoba, no chyba że jest w tym jakiś podtekst. A właśnie coś mi sie przypomniało skoro mowa o Bluebell – wiesz, że spotkałam się z jedną teorią na deviantArcie, że Bluebell jest córką Byakurana i Mukuro? Nie pytaj dlaczego, bo nie umiem sensownie odpowiedzieć. Podobno ona ma ananasowy przedziałek na głowie =_____= A zresztą żeby miała takich rodziców to fizycznie nie możliwe (chyba, że ja nie słyszałam o jakimś najnowszym cudzie techniki) Poza tym który jest mamusią? Mukuro-kaa-san i Byakuran-tou-san? Czy na odwrót? Dobra wracając do anime. Zakuro wygląda mega-bisznie, totalnie cudnie itd. Zakochałam się w nim *///*. (wiem to dziwne, Kikyo zabija Genkisha, a ja go zaczynam lubić [praktycznie to ich obu], a teraz Zakuro skopał dupę Squalo i też zaczęłam go lubić… Dziwne O.o)
Daisy wygląda jak jakiś szambo-nurek lub, tak jak to kiedyś przepięknie ujęłaś: jak gnijące zwłoki. Torikabuno to mnie guzik obchodzi.
Co do rozdziału poprzedniego. Hibari + kajdanki = hardcore. Masz zupełną rację, niedługo internet zaleją (jak już nie zalały) doujiny itp. z kajdankami w roli głównej. Boję się... To jest świetna okazja do stworzenia nowego pairingu: Hibarixkajdanki Przez panel z zakajdankowanym Daisy spadłam z krzesła i długo nie dałam rady się podnieść. Też sie zastanawiałam jak on będzie walczył kajdankami. Okazuje się, że nie ma niemożliwego dla Hibari'ego. Tak w ogóle zostało wyjaśnione dlaczego w Japonii wcześniej pojawiły się takie figurki (wyczytałam to na jakimś forum i szpanuje, jak Tsuna! xD) Znowu odeszłam od tematu… Ehh w sumie to nie mam co jeszcze się rozwodzić nad nowym chapem, tylko powiem tak przy dwóch panelach zaświeciły mi się fangirlowe światełka w oczach. Panel z Kikyo i jego evil poza oraz wejście Gammy.
Oczywistym jest, że Genkish to 98% procentowy bisz. Czystym hmmm... seksem jest dla mnie Byakuran więc on ma 100% procent biszowatości. Mój ranking biszów z KHR (xD) diametralnie się zmienia, bo Zakuro mi sie szalenie podoba i zaczyna robić innym konkurencję.
A tak póki nie zapomniałam, powracając na chwilkę do tematu głosu i character songu Xana - widziałaś może to? Myślałam, że zdechnę ze śmiechu oglądając to. Tak w ogóle jeśli nie widziałaś, polecam obejrzenie nagrań z ReboConu, aczkolwiek nie wszystkich. Mi przynajmniej, od śpiewu seiyuu Kyoko i Haru więdły uszy. Część ostatnia gdy sie żegnają jest fajna i część 13 też niczego sobie.

Anvi said:
Oh ja też chce taki zestawik do czczenia Byakurana. Ciekawe gdzie sie coś takiego da skołować.
Obawiam się, że tylko hand made xD *przystępuje do robienia transparentów*
Ta poza co ją prezentował Verde była booooska jak i sam krokodylek~! A to podrapanie się po ramieniu - istny czad po prostu!
Wszyscy lecą na Tsune – so true. I to dosłownie wszyscy. Chociaż szczerze wolałabym przeczytać fanfic w wersji wszyscy Male to female i na odwrót. Nie jestem jakąś szaloną yuristką, ale nie powiem, takie F!TsunaxF!Hibari bym chętnie przeczytała. Byleby nie F!Tsuna z żeńską wersją Mukuro, za którą (przynajmniej wizualnie) przyjęto Chrome.
Mi została chyba jedna część tego ficzydła do przeczytania.
Shamalowi w moim opowiadaniu delikatnie mówiąc hmmm... zmieniły sie preferencje jeśli chodzi o wygląd... jego ofiar. No, może nie zupełnie, ale jakoś tak. Z ficiem stoję i stoję... i stoję. Mam już kawałek i są momenty kiedy to czytam i stwierdzam, że jest fajne i są momenty kiedy to czytam i stwierdzam, że to jest kompletna żenada i dno. Duh~ muszę mieć więcej optymizmu.
Wychowawcy dla klasy Tsuny jak nie było, tak nie ma. Nie mam kompletnie pomysłu kto to mógłby być. Na początku chciałam tam dać Dinka, ale on niczego nie uczy. I w sumie na razie jest to miejsce nie obsadzone. Ostatecznie Mukuro pozostał w wersji TYL! i jest szkolnym pedagogiem/psychologiem. Kufufu~ wiem to okrutne, ale taki miałam sen. Swoją drogą cudowny.
Wycieczkowy Arc obecnie stoi w miejscu. Doszłam do chwili wyjścia z autokaru i tak urwałam. Zamierzam to dokończyć, bo już mam pomysł na scenę libacji alkoholowych opiekunów wycieczki. Tylko nie mam tego cholernego wychowawcy Tsuny. Arghh~!
A ja znowu jestem chora! Nie na tyle, aby kisić sie w domu, ale katarzysko wróciło i chrypka także (przez co nie mogę śpiewać i ćwiczyć już prawie opanowanego przeze mnie okrzyku VOOOOOIII i ushishishi - które nawet mi już wychodzi)
O~! To moja aura chyba pomogła. Mogę świadczyć usługi grypotwórcze przez Internet! Jak miło.
Ja też miałam z w-f 5 na koniec. Z biegów na czas jestem... ostatnia w klasie, ale dostałam 5, bo miałam wszystko zaliczone i ani razu nie, nie ćwiczyłam bez usprawiedliwienia. A uwielbiam grać w kosza i ręczną, są jednak chwile kiedy tego nie cierpię np. wtedy gdy gramy z wyjątkowo agresywną klasą. Wiesz takie dziewuchy co wkładają palce do oczu, nosa i nie boją sie faulować. Toż to przemoc! Moje łóżko jest pod oknem. A teraz nawet obok kaloryfera. Tak przy okazji skoro już napisałam o kaloryferze. Śniło mi sie wczoraj, że Hibari przykuł mnie swoimi kajdankami do kaloryfera... Reszty snu nie pamiętam... xD Nadszedł czas na come back ekstremalnie chorych snów >D
Mój pies niewychowaniec sam sobie wskakuje na moje łóżko. Nawet już nie zwraca uwagi jak zaczynam się wiercić, tylko czeka aż przestanę albo schodzi na chwilę. Sprytna bestia.
Ja sie stęskniłam za Grellem i jeszcze bym tego nowego shinigamiego chciała zobaczyć. Ronald Knox się zwał jak dobrze pamiętam. On jest cudnie-miodno-orzeszkowo biszny (nadużywam ostanio tego ostatniego słowa… Wybacz). Gratuluję 5 z religii! <głośne owacje> Ja dzisiaj też dostałam 5 z tego, jakże trudnego przedmiotu.

Alyn | 09-26-09, 11:41 AM
Ojć~ Teraz to ja powinnam przeprosić za tak późne odpisywanie, ale czasu brak, szkoła goni i tak dalej. <odciąga Anvi od swoich jakże cudownych stóp i sama pada przed nią na kolana błagając o wybaczenie równie haniebnego czynu>
Co do szotaconu, loliconu i oczywiście myślenia - sama prawda, samo zło! Mi kiedyś taki związki były obojętne (nawet lubiłam o takie np. SebastianxCiel), ale oczywiście po jednym doujinie zmieniałam diametralnie pogląd na całą sytuację.
<zakłada rękawiczki, maskę i fartuszek> Siostro, skalpel poproszę~! xD Operację zmiany płci czas zacząć!
Co do Ryuuka jako najprzystojniejszej postaci z DN to bym się mogła posprzeczać (chociaż desing shinigamich jest cudowny), ale niezaprzeczalnie jest najzabawniejszy, najlepszy i najbardziej taki normalny. Nie wysnuwa tez, które mają 5% prawdopodobieństwa, że pan X z warzywniaka za rogiem, jest Kirą. No i masz rację. Jest słabo zapadający w pamięć.
Spotkałam się ze spostrzeżeniem, że clampice wzorowały się na stroju tego bohatera z Magic Knight Rayearth tworząc strój Lulka-Imperatora. Tak swoją drogą nie przypomina ci on kogoś chociaż odrobinkę? >.>
Anvi said:
A gdzieś tam z boku stałoby całe White Spell z Gienkiem, Anvi, Alyn itd. na czele krzyczące: All hail Byakuran~!
Korekta korekty >D
To chyba prawie na pewno jest Glo. W dalszych stronach leży w szpitalu po walce z Mukuro. No mi też on nie pasuje na bisza. Byakuran za to, nie potrzebuje żadnych zabiegów ubiszniających *///*
Gienek był tylko na jednej stronie i zrobiono z niego jakiegoś rozczochranego stracha na wróble! (dobra przesadziłam trochę, ale on naprawdę wyglądał tam nie za ciekawie). A bisza to juz nie łaska z niego także zrobić?! Ehh... No dla mnie on i tak będzie biszem~
Nigdy nie spotkałam sie jeszcze z doujinem w którym Gienek miałby jakąś znaczącą rolę (albo chociażby rolę tła) . Może to i lepiej dla mojej psychiki, że nie miałam okazji czegoś takiego oglądać. Jeśli miałby to być doujin w stylu tego arta z Gej-chanem, który mi podesłałaś ostatnio, to po przeczytaniu go bym chyba oślepła.
Anvi-sama said:
Nie to żebym była zainteresowana
Nawet bym cię nigdy o coś takiego nie podejrzewała xD
Eeeeeeeee... <wgapia się w oba arty z neko-Hibarim> On ma taką słodką kołderkę w hibirdy~! <udaje jak gdyby nigdy nic, że po zobaczeniu tego pierwszego wcale nie zeszła na zawał serca> Tak słodki, aż do obłędu >///<
*przyłącza się do ataku na mandaryna z okrzykiem Bóg, honor, Gej-chan Byakuran~!*
Tak z tą siostrą Franka to mi pierwsze co przyszło do głowy jak odpisywałam. Mogłaby to być równie dobrze każda inna dziewucha, byle by fajna.
Nie wiem czy jest jeszcze dla Gokusia jakakolwiek nadzieja. Nikt w niego nie wierzy... Jakie to smutne.
Nowy chapter:
Ekhem, że tak powiem: no heloł~! Tsuna-Team nie stali pod tym sklepikiem nawet pięć minut, a Zakuro już tam jest?! Gdzie ta epicka walka pełna krwi i innych takich!? Łomatko, fest jest facet mocny, tylko do jasnej cholery co ze Squalo? Padłby aż tak szybko?! Nie wierzę. Byłabym co prawda zdolna w to uwierzyć, gdyby to był ten Squalo z ten-years-before, ale ten starszy? Oł noł, tylko nie to~! Jak mi go Amano uśmierci to dojdę do samookaleczeń, albo chociażby najazdu na autorkę mangi. Co prawda nie wydaje mi się, żeby ona go uśmierciła, ale póki co wszystko na to właśnie wskazuje... Mi ten koleś od ramenu (czyli wujek Kawahiro jak już wiemy) przypominał na początku... Verde. A się dopiero zdziwiłam jak znalazłam spoilery, że niby to on jest bratem Verde. Potem tak jakoś doznałam oświecenia: to jest ten koleś od ramenu~!, a najnowszy chapter mnie w tym przekonaniu utwierdził. (Tak przy okazji: OMG~! On ma hell ring!)
No i poza tym walka Daisy vs. Dino & Hibari. Zbyt sprawiedliwe to, to nie jest, ale co tam. Daisy mnie odrobinę obrzydza. Przynajmniej wiemy już, że jest facetem. I niezbyt mi się podoba to pudełko wbudowanego w jego klatę... W co on się niby zmieni? W coś w typie tej maskotki którą cały czas trzyma w ręce?
Anvi vel. obiekt kultu said:
Oh, wiem Yamamoto mógł jednak wrócić i ochronić swoim ciałem biednego Squalo. Oczywiście tracąc przy tym życie. Wyjście jak najbardziej uszczęśliwiające wszystkich.
Ooo świetne rozwiązanie i rzeczywiście tak by mogło być, chociaż ja bardziej widziałabym coś w typie: Squalo walczy z Zakusiem, Yamamoto przybiega mu pomóc przy okazji wszystko chrzaniąc od początku do końca, a Squalo musi mu dupę ratować przez co jest bardziej zmotywowany do dalszej walki i w końcu wygrywa, Zakuro gdzieś tam leży z boczku i Szkłalec podchodzi do Yamamota i daje mu w twarz tak, że się chłopak budzi po tygodniu ze sztuczną szczęką.
Ależ ja bardzo doceniam trud który włożyłaś w znalezienie tego jakże boskiego i nieziemskiego arta z Genkiszem xD
Ten, który określiłaś jako w miarę normalny znacznie bardziej mi się podoba *///* Czuje, że jako fangirl Byakurana potrzebuję takiego samego zaopatrzenia jak Genkisz.

Co do nowego odcinka: lepszy niż ostatni, ale dalej beznadziejny. Podobała mi się co prawda scena Bianchi x Gamma (bez parowania ich ze sobą. Po prostu podobało mi się ich spotkanie) i konfrontacja FonxHibari podczas walki z owocami morza. To by było na tyle. Cały odcinek to wykrzykiwanie nazw ataków. Co chwila tylko Maximum Cannon!, Scontro di Rondine!, Flame Arrow! i ataki Arcobaleno. Ciekawe czemu Hibari nie ma nazwy ataku do wykrzykiwania na prawo i lewo? Ano tak, on ma swoje Kamikorosu.
Btw. super zdolność Skulla, to totalna żenada.
Już nawet myślałam, że cały odcinek obędzie się bez x-burnera, ale nie. Był co prawda ten długi zamrażający atak, którego nazwy nie chce mi się sprawdzać, chociaż mi o niej kiedyś tam już pisałaś. Mam wrażenie, że twórcy anime coraz bardziej psują Hibari'ego. Najpierw tak jak powiedziałaś niszczy on własną ukochaną szkołę potem włącza się do walki z mnóstwem ludzi jak gdyby nigdy nic i pomaga Chrome... To przecież w ogóle do jego młodszej wersji nie podobne.
Końcówka epa – nie jest tak źle jak się spodziewałam . Lepszy robot, niż Verde pokonany przez super-mega-mocnego x-burnera Tsuny =____= Ale ten robot tak średnio mi pasuje. Zajechało mi to takim już wykorzystanym pomysłem, bo Ginger Bread robił przeca tak samo. No, ale cóż widocznie twórców anime nie stać na oryginalność. Skull bez kasku rzeczywiście był naj naj naj lepszą częścią odcinka 151.
Nie ma za co. Tsuna bardzo pasuje na dziewczynę. Ja też jak na razie przeczytałam tylko jeden rozdział. Jak dobrze pójdzie dzisiaj doczytam resztę.
Anvi said:
SqualoxShamal czy ShamalxTsuna
W sumie ani to, ani to. W ogóle nie pokusiłabym się o nazwanie tego pairingiem... To po prostu konfrontacja dwóch postaci, dokładniej Szamana i Squalo.
Nie mam jak na razie serca do napisania tego opowiadania, ale przypadkiem, niedawno wpadł mi do głowy pomysł z wycieczką szkolną i nie wiem kto mógłby być wychowawcą klasy Tsuny. Masz jakiś pomysł? Aaaa i warto dodać klasa Tsuny jedzie na wycieczkę z klasą specjalną... czyli taką pełną dewiantów w typie Bela. A ich wychowawcą jest… Gienek >D Nie mogłam sie powstrzymać, ale to jeszcze nie jest pewne.
Tsuna będzie zmaltretowany i zmolestowny na maksa xD Chociaż teraz to chyba Squalo jest najbardziej poszkodowany leżąc w kałuży krwi, po wypadnięciu przez okno z drugiego piętra.
Hahaha~ ten tekst z książką wymiata xD U mnie w szkole jest taki nauczyciel od informatyki co też ma takie rozbrajające teksty. Kiedyś na przykład do klasy takie coś mówi : No, bo wy dzieciaki to teraz tylko jakiegoś techno albo hop-hipu słuchacie, a ja słucham disco polo i wcale się tego nie wstydzę! albo: jak wy to teraz mówicie? Aha: ale żeeeel.peel~! (chodziło oczywiście o ale żaaal!) albo na technice, ten sam facet do mojej koleżanki:
Nauczyciel:Jejku jak ty brzydko piszesz! To jest F?
Koleżanka: Tak...
Nauczyciel: F jak franca
Koleżanka: o pan spojrzy c jak cham
xD
Ja miałam kamizelkę tylko w piątej klasie, a i tak nikt tego nie nosił nawet na początku roku szkolnego. Ot co, nic strasznego taka granatowa szmatka jak do podłogi.
<kontynuuje wysyłanie dobrej aury> Powodzenia życzę w takim razie! Niech Gej-chan Byakuran będzie z Tobą~!
Już mi przeszło. A właśnie że tak, najzwyklejsza grypa mnie dopadła.
Bracia chorzy, a ty nie? Toż to okrutne! Zarazić się już co prawda nie mogę, ale spróbuję wysłać trochę grypotwórczej aury!
Ja mam dwa w-f na pierwszych lekcjach, a potem wszyscy spoceni muszą się kisić w klasie... Bleh. Ogólnie nie przepadam za w-f, no chyba że jesteśmy na sali i gramy w piłkę ręczną, koszykówkę ewentualnie siatkówkę. Nie cierpię za to jak idziemy na stadion i jesteśmy zmuszane do biegania. Jeśli chodzi o bieganie, truchtanie, skakanie w dal i tym podobne to ja jestem antysportem. A gry zespołowe lubię chociaż jestem indywidualistką i zawsze wolę sama trafić do kosza/bramki niż podać piłkę komuś innemu.
Mi w drugim półroczu zawsze zmieniają plan, choćby troszeczkę. W sumie nic wielkiego, ale zamieniają niektóre lekcje miejscami itp.
Ja też bym mogła przespać cały dzień gdyby było na dworze cały czas ciemno. Tak już mam, że nie umiem spać jak jest jasno (wyjątek: jestem chora albo bardzo zmęczona).
Mnie, jak już jest wybitnie późno łaskawie budzi pies obśliniając mi twarz albo dając łapą w twarz... Urocza pobudka.
Żeńska wersja głosu Xana? Hahahahaha~ Wybacz, ale to też wydaje mi się niemożliwe!
Nowy chapter Kuro był fajny, ale to tylko taki przerywnik na osłodę. W następnym mam nadzieję będzie porządna akcja. No i fanserwisu też nie szczędzono. Nawet zaangażowano do tego Meilin.
<wysyła coraz więcej dobrej aury żeby Anvi nie dostała jedynki ze sprawdzianu z religii> Powodzenia~!

Alyn | 09-18-09, 12:37 AM
To jaką musi mieć długość komentarz żeby pobić rekord? ^///^
Moja nauczycielka nie karze nam pisać wypracowań typu jak rozumiemy idee tego wiersza. Zawsze sama robi nam wykład na temat tego jak ona to rozumie, a potem dyktuje nam notatkę do zeszytu przy okazji mnóstwo razy się powtarzając. Ehh...
Oczywiście, że tobie z chęcią Hibcia udostępnię. Właśnie z powodu tych innych fangirlów lepiej zachować go dla siebie.
Zrobić z Uni chłopca? Niee, bo to by był w przypadku GammaxUni shotacon. Bleh nienawidzę szotaconu. A fuj~! Chociaż nie trzeba ich od razu parować ze sobą no nie? <wyciąga przybory niezbędne do wykonania operacji zmiany płci> Uni-chan, będzie na pewno słodkim chłopaczkiem xD
Near był dla mnie taką gorszą wersją L'a. Misy to szczególnie nie znosiłam. Light’a znienawidziłam pod koniec, jak zaczął tak szpanować xD A i tak Mikami’ego bardziej lubiłam.
Łał~ masz zupełną rację. Na śmierć zapomniałam o Ryuuku! On był zdecydowanie najlepszy. Mikami i Light się niezaprzeczalnie chowają.
Przypomniało mi się, że Mukuro już ma geassa w oku. Nawet kilka. Ale Byakuran przecież też mógłby takiego geassa mieć.
Byakuran vi Millefiore - to mnie zabiło xD
<bez zastanowienia biegnie po paczkę pianek> All hail Byakuran~! Istna groza byłaby dopiero wtedy gdybyśmy zobaczyli Byakurana, ubranego w tą szmatkę w której chodził Lulek na końcu R2, z tym turbanem z dzyndzlem wykonującego np. o taki iście papieski gest. A gdzieś tam z boku stałoby całe White Spell z Gienkiem itd. na czele krzyczące: All hail Byakuran~!
Nie powiem, ciekawy sposób na wybieranie postaci do favów xD
Ano widziałam tylko jeden taki doujin z pairingiem ByakuxGlo. Okładka wygląda o tak (bo zakładam, że całego byś nie chciała zobaczyć) Swoją drogą Glo-kun wygląda na tej stronie jak bisz, a nie jakiś dewiant z drgającą żyłą na skroni. Btw. w tym doujinie pojawia sie Gienek! Awww~ Przeczytałam ten komiks w całości dopiero przed chwilą. Nie ma tam żadnej niesmacznej, harcorowej sceny, ale ten pairing do mnie nie przemawia. No i Gej-chan jest tylko na jednej stronie. Buuuuu~!
Hibari i kocie uszy? Nie powiem całkiem niezłe połączenie.
Koniec TRC. Yay~! Nareszcie. Też myślałam, że sie tego nie doczekam. A xxxHOLiC powiadasz, że się skończy w grudniu? No, patrząc na ostatni chapter to już zbliżamy sie do końca. Szkoda tylko, że Watanuk zrobił się taki Yuukoway. Wolałam jak był taki narwany i krzykliwy.
No masz rację! Jakiś wredny mandaryn. Jak pisałam tamten komentarz nasze profile były pierwsze. A to chamstwo!
Wiesz, nie wiem czy Viper jako kobieta czy facet, bo był/a w chibi wersji. No, Lal nie darowałaby Colonello jakiejkolwiek zdrady. Dostałby po twarzy tak, że by mu się całe gwiazdozbiory pojawiły przed oczami.
Anvi vel. obiekt kultu -(skoro ci się podoba ten tytuł~) said:
Pół odcinka Tsuna & co spędzili na emoceniu się.
Lepiej tego ująć nie mogłaś.
Nie mam zielonego pojęcia skąd on nagle wyciąga słuchawki, zakłada soczewki i rękawice i połyka tabletki (on jest lekomanem! A te tabletki się chyba nigdy nie skończą). Jak Chrome zacznie szpanować to rzucę to anime.
Anvi said:
zapałałam nagłą sympatią do Genkishiego.
Mission completed~! Dostrzeżono pożytek z Gej-chana. Victory~! xD
Anvi said:
Hibari i tak urządza już coś w stylu 'Gotta catch'em all' XD
Hahahahhahahaha~! <zlatuje z dywanu>
Nie pogniewałabym się gdyby chodziło o siostrę Franiuszka. A gdyby była na dodatek iluzjonistką mmmmm… *///* Cud, miód, fistaszki~
Aww dziękuję. Oglądnęła ostatnio takie pojechane anime Nyoro~n Churuya-san, które zlasowało mi kompletnie mózg i jakoś potem znalazłam tego Franka i nie mogłam się powstrzymać przed umieszczeniem go na profilu.
Gokudera się nie popisze jestem tego pewna. Już dawno w niego nie wierzę.
Łomatko~! Dorwałam się przed minutką do rawów chapteru 258. O matko Squalo vs. Zakuro *_____________________* Czyli chyba mogę liczyć na epicki pojedynek? No w każdym razie mam nadzieję, że obaj panowie się postarają.
Nie błagam nie tylko nie to~! On tam wszystko zepsuje. Chociaż, to w pewnym sensie słodkie z jego strony (a ja jestem fanką tego pairingu), ale on ostatnio cholernie mi działa na nerwy więc niech się lepiej nie wtrąca. Go, go Squalo & Zakuro!
Znalezione po chwili:
O taaaak~! Kocham cię dziadku Rebornie~!
Patrzę tak jeszcze na rawka i kolejny szok:
Uff, uff odetchnij. Wiesz, cieszy mnie to nawet. Niech dzieje się coś na tyle krwawego żeby nie został mi niesmak po nowych odcinkach anime. Tylko błagam niech Squalec nie zginie. Wystarczy, że Amano zabrała mi Gej-chana. Don't kill him plz~! Kill Yamamoto or Ryohei! Muszę ochłonąć, bo zaraz wybuchnę z tych emocji... Uff <wdech i wydech> xD
Już się uspokoiłam... chyba. Pewnie dzisiaj wieczorem wyjdzie już przetłumaczony chapter, ale nie mogłam się powstrzymać przed przekazaniem ci tych spoilerów, które i tak może już znasz.

Anvi (spodobało mi się cytowanie ciebie <33) said:
Arty z Gej-chanem, tak? Zdaje mi się, że nie wiesz o co prosisz XD
... Masz rację nie wiedziałam o co prosiłam.... To jest... takie... aż brak mi słów żeby to opisać... Autor tego arta może sie pożegnać z życiem <wyciąga karabin maszynowy z kieszeni> ... Moja pierwsza reakcja to spadnięcie z krzesła i tarzanie się po podłodze ze śmiechu. Następnie podniosłam się z podłogi, zobaczyłam to jeszcze raz i znowu zaliczyłam glebę... Będę miała koszmary senne przez to... <umiera ze strachu przed tego typu artami> < po chwili jednak otwiera tego arta jeszcze raz, bo ma zapędy masochistyczne> Hahahhahahahahaha, to jest zabójcze~! xD

Anvi said:
Możesz mnie teraz ukatrupić, utopić cokolwiek tam chcesz.
<myśli dłuższą chwilę> Nie, nie czuję takiej potrzeby, chociaż ten art pozostawi mi nieodwracalny uraz w psychice.
Jak oszaleję przez tego fanarta, to będziesz mieć mnie na sumieniu.
Ja nucę a spacerze to co znam na pamięć. Więc: ludzie bójcie się! Też gdybym samą siebie zobaczyła śpiewającą (lol) to bym chyba padła ze śmiechu.
Hibari i Fon są dla siebie stworzeni jak ojciec i syn!
Ten fic nie podchodzi chyba pod żaden pairing. Jest jakaś tam scena z Hibarim (on jest mężczyzną). Zresztą: tadamm~! Sama się przekonaj.
Jak coś takiego kiedykolwiek postanie to oczywiście pokaże owoc mojego entuzjazmu. Jak na razie mam napisaną w całości tylko scenę w gabinecie pielęgniarki. Na rzecz tej sceny powstał eee... nowy pairing? No, nie całkiem można to tak nazwać, ale ekhemm znaczącą rolę w tej scenie odgrywa Shamal >///< Wiem to dziwne i głupie, ale tak jakoś wyszło. No i w sumie mam napisane to opowiadanie tak w częściach (muszę to potem jakoś połączyć w jedną całość). Jest już początek jak Tsuna wchodzi do szkoły, obrywa parasolką od woźnego itd. Brakuje mi jednak pierwszej lekcji. Miała to być matematyka, ale brak mi pomysłów jak miałaby ta lekcja wyglądać. Na inne zajęcia też na razie nie mam pomysłu. Potem miała być lekcja z Mukuro, ale to wyszło okropnie głupio, więc może zamiast tego wstawię tam chyba spartański w-f Lal, bo Sawada musi zemdleć po drugiej lekcji żeby mógł się znaleźć w gabinecie pielęgniarki... Arghhh Brakuje mi weny...
Tarczę? Eeee to takie coś z herbem szkoły? Ja nie mam ani czegoś takiego, ani mundurków ani innych takich rzeczy więc się nie znam.
Nie da się zapamiętać 29 nazwisk tylko ze słuchu. Wredna ta kobieta twoja od techniki.
Masz technikę tylko jeden rok? Ja będę miała ją też w trzeciej klasie, ale z takim nauczycielem to raczej przeżyję spokojnie. Informatyka mi za to odpadnie za rok.
W czwartek masz sprawdzian? Oj to wczoraj! No cóż trochę spóźnione powodzenia <wysyła spóźnioną dobrą aurę>
Ja się kiszę (całe szczęście) w domu. Choroba wzięła górę i rodzice łaskawie zostawili mnie samą w domu. Ojoj to cię męczą od początku roku. Ja miałam jak na razie tylko kartkówkę z geografii (nic nie umiałam oczywiście), matmy (ta na szczęście była prosta), polskiego (o jakimś badziewnym tekście) i z fizyki której nie pisałam, bo odbyła się wczoraj, a mnie nie było ( i tak bym na pewno nic nie umiała, bo z fizyki jestem cieńka).
Uuu współczuję. Ja o godzinie 14 siedząc w szkolę już wyłączam mózg. A jeszcze jak mam na siódmej lekcji fizykę to juz całkiem. Po ośmiu lekcjach by mnie chyba musieli ze szkoły wynosić na jakiś noszach. Podziwiam cie.
35 godzin tygodniowo? <liczy swoje na palcach> Ja mam tygodniowo 32 tygodniowo. To jest aż trzy lekcje mniej~! Ale chamstwo! Może w następnym półroczu ci zmniejszą liczbę lekcji.
Ja aż tak długo nie śpię. Niezależnie, o której sie położę spać (nawet o 1 czy 2, bo 3 to juz śpię na siedząco) to mam barierę spania do 12.30 ewentualnie do 13, a dalej nie umiem... >///<
Weekendy są stanowczo za krótkie~! A do świąt jeszcze dużo czasu. Ja mam teraz długi weekend, bo mnie dwa dni w szkole nie było no i jeszcze zostaje mi sobota i niedziela. Szkoda tylko, że muszę kupę materiału nadrobić. Fizyka mnie wykończy =_____________=
Nie możesz śpiewać aż tak tragicznie jak tatuś Xan! Tak sie nie da! Mission Imposible. Bądź co bądź twój głos na pewno dałoby sie odróżnić od głosu Xan'a xD Zaufaj mi.
Mammon - kobieta, coraz bardziej przekonuję się do tej teorii.
Kwestia Hibari'ego doskonale oddaje jego emocje. Wiesz, że nawet nie zauważyłam, że nie ma tam Ryoheia? Ten koleś juz dla mnie nie istnieje najwidoczniej. (Głos z głębi mojego chorego umysłu: Kill him!) Chociaż pasowałby nawet do stroju Reborna.
Nie mam zielonego pojęcia kiedy ma wyjść drama CD. Aww ja też bym chciała to jak najszybciej usłyszeć. No Yogi'emu się poszczęściło jeśli chodzi o seiyuu. Hirato jeszcze będzie miał całkiem fajny głos moim zdaniem.
Btw. Pisałam ten komentarz przez dwa dni (lol jak to brzmi) tzn. wczoraj kawałek i (gdyż brutalnie mi przerwano i kazano wyłączyć komputer) resztę pisałam dzisiaj rano. Więc nie zdziw się, jeśli ten komentarz nie jest zbyt spójny.

Alyn | 09-12-09, 2:58 PM
Możemy spróbować pobić taki rekord. Lubię odpisywać, gorzej tylko ogarnąć ten cały tekst wzrokiem i znaleźć czas żeby odpisać na taki referacik. Wypracowania na polski to czyste zło, ale moja wredna nauczycielka języka ojczystego nie zadaje takich z reguły. Ona woli czytać te cholerne wiersze pełne podtekstów i potem, wmawiać nam coś co niby autor miał na myśli =______=
Oj tych chętnych to byłoby na pewno dosyć sporo. Nie, wcale nie uważam, że to by było marnotractwo jego uroku. Miałabym go tylko dla siebie i gapiłabym się całe dnie na niego w wyjątkowo perwersyjno-niecenzuralno-kontrowersyjny sposób. Oczywiście po zabraniu mu tonf i całkowitym unieruchomieniu. Ale wiesz, Tobie jako mojemu obiektowi kultu mogłabym go udostępnić. Nikomu więcej, bo jeszcze by sie jakieś plotki rozniosły i musiałabym razem z nim migrować i ukrywać się przed innymi chętnymi, aby nieprzyzwoicie się wgapiać w Hibari'ego.
Gdyby nie było mowy o Gammie powiedziałabym, że ich imiona zaczynają się na literę G od słówka gej-chan.
To ja chyba mam jakiegoś fetysza czy spaczenie na punkcie takich osobników... bo lubiłam Mikamiego. Oczywiście nie na pełny etat, bo mnie zaczął po pewnym momencie wkurzać (na dłuższą metę nie jestem odporna na takie Kaami-samowanie). Ale mnie wszyscy wkurzali w Death Note z Misą na czele, poprzez L'a, Mello, Neara, Mikamiego i Lighta. Nikogo z DN bym nigdy do favów nie wcisnęła. Byakuran i death note? Wiesz co? To wielce prawdopodobne. A może on ma geassa?! Wyobraziłam sobie najpierw Uni z piłą mechaniczną jak czerwony shinigami z Kuroshitsuji, potem Uni w kimonie shinigami jak te z Bleacha wykonującą ban-kai, a na końcu hybrydę Uni i Ryuuka. >///< Masakra.
Ja też miałam okropny dylemat co do favów. Po wyeliminowaniu prawie całej Vongolii (bo Hibariego i Mukuro wszyscy lubią więc nie dodawałam ich do ulubionych) pozostało mi czterech kandydatów. Uuuuuwaga kandydat numer jeden: Squalo, kandydat numer dwa: Byakuran, kandydat numer trzy: Bel i jedyna kandydatka: Lal Mirch. Genkisza jeszcze wtedy nie lubiłam za bardzo. W ostateczności padło na Squalca, ale trochę mam żal, że na Byakusia nie starczyło mi miejsca.
Oj nie każę ci sobie wyobrażać GienekxByakuran, sama chyba bym delikatnie mówiąc oślepła widząc coś takiego... kto byłby w tym związku dominującą stroną? Byaku?
MukuroxByakuran to dla mnie ostateczność jeśli chodzi o pairingi z Byaku (lepsze to niż ByakuranxGlo Xinia brrr…) Co prawda widziałam tylko jeden doujin z tym pairingiem (Mukuro + kocie uszy = tragedia i zgrzytanie zębami) i nie mam po tym za miłych wspomnień. Nic nie przebije mojego ukochanego 10051 no może tylko D18, ale faza na ten pairing mi już powolutku mija (choć wątpię żeby kiedyś całkowicie zniknęła).
Ja się nie wypowiadam co do TRC. Chaptery o niczym! Dosłownie w przenośni i tak dalej. To nie jest walka, to są zmarnowane panele, które najwyraźniej rysowano na odwal.
Nie mam pojęcia o kim wspominał Mukuro, ale przyjemnie myśleć, że mówił o Mammonku.
A wiesz, że jak wpiszesz w google Gej-chan to pierwsze się pojawiają nasze profile? >DDDD
Fon nie, bo Lal Mirch tylko z Collonelo. I basta jest pasta~! Btw. widziałam arta ColoxViper >///< to było dziwne...
Nie chcę nawet o tym myśleć, że Lal mogłaby go zradzać (a co dopiero on ją oj nie, nie, nie~)
Nowy odcinek... Hmmm jak go można określić słowami? Aaa już wiem: ale żaaaaaaaaaaaaaaaaaaaal~! Cały przegadamy. Dobra przyznam sie bez bicia na widok tych czołgów Verde aż mi się oczy zaświeciły, szybko jednak ten błysk gdzieś zniknął i przypomniałam sobie, że to przecież KHR. Tsuna wyskoczy z X-burnerem rach ciach, bum, bum i po sprawie. A sam Verde jest kochanym badassem <3.
Myślałam, że widok Mammona, Skulla, Verde i nawet młodego Szoł-czana poprawi mi humor, ale nie. Nudaaaaa nuda i nuda i nuda o... i dalej nuda. Czuję się zdołowana. Niech oni czym prędzej wylądują w przyszłości. Zniosę już nawet pójście z Haru i Kyoko po soczek w czasie gdy Genkisz będzie w agonii, tylko niech oni już się ograną~! Yamamoto zaczyna kozaczyć bardziej niż Tsuna. Udaje, że mówi mądre rzeczy itp. I że niby on przewyższył Hibariego?! Nie zgadzam się, to jest fizycznie, psychicznie, logicznie itp. niemożliwe. W ogóle co on się nagle zrobił taki znawca iluzji?!(===> chodzi mi o Trial Mammona).
Mam wrażenie, że Amano próbuje powiedzieć: Droga młodzieży! Nieważne że jesteście, bądź zachowujecie sie jak kompletni idioci. Każdy z was może zostać kimś mądrzejszym, mniej ekstremalnym i mniej bejsbolowym idiotą w przyszłości! Mam szczerze dość Yamamoto i Ryoheia. Wiem że mi przejdzie, ale póki co: Die Yamamoto & Ryohei! <wyciąga tarczę antyrakietową z kieszeni, żeby bronić się przed fangirlami>
pokeballeboxy - Buhahahhahahahahhahahah~! Racja, racja. I będą sie nawzajem przekrzykiwać np. Gokudera: Uri (Lol napisałam Uni najpierw >///<) wybieram cię!

A chaptery w przeciwieństwie do mangi coraz lepsze. Dino i Hibari na pierwszej stronie: miód~! A ta wzmianka o Franku odwiedzającym jakieś dziewcze mnie rozwaliła... Tak pozytywno-negatywnie... Szkoda, że Luss-neesan nie skończył powiedzieć jak ma na imię. Chociaż patrząc na reakcję Squalo niech ta dziewoja lepiej zostanie anonimowa dla reszty Varii, nie dla czytelników oczywiście. Muszę wiedzieć z jaką osobą Franiuszek zdradza (czy aby na pewno?) Bela. Sam fakt: Fran + Dziewczyna brzmi dziwnie. Ja też żałuje, że Muku tak szybko się ulotnił.

Gdzieś już na jakimś forum spotkałam się z tezą, że Fon jest ojcem Hibariego. Jak dla mnie innego wytłumaczenia co do ich podobieństwa nie ma. <myśli przez dłuższą chwilę> Chyba, że Verde stworzył klona Fona.
Anvi vel. obiekt kultu said:
Gej-chan z rzodkiewkami zamiast brwi...? Czekaj, czekaj tylko to sobie wyobrażę. *płacze ze śmiechu na samą myśl o tym* Ktoś zdecydowanie powinien zrobić obrazek z czymś takim XD Ooo tak. Taki fanart wylądowałby u mnie na tapecie. W ogóle od dawna szukam jakiegoś artu z Gej-chanem na tapetę i nic. Nikt go nieee kochaaa~! Oprócz mnie. xD Obsesja mi się robi na jego punkcie.
Ja dokładnie tak samo reaguję na ananasy. I w ogóle na rzeczy które kojarzą mi się z KHR. Prawie umarłam ze śmiechu jak kolega mi wczoraj powiedział, że koń na którym jeździ nazywa się Varia xD.
A ludzie zawsze się na mnie dziwnie gapią. Ostatnio zaczęłam śpiewać na spacerze z psem (bo słuchałam muzyki i zaczęłam niekontrolowanie nucić sobie pod nosem). Mianowicie śpiewałam character song Bela i oczywiście musiałam zaprezentować głośne shishishi. To się dopiero ludzie dziwnie gapili. Idzie jakaś dewiantka z psem, uśmiecha sie sama do siebie i jeszcze śmieje się jak niewiadomo co. Wyemigruję do innego miasta (razem z Hibarim) tam gdzie mnie nikt nie zna ot co~!
Anvi said:
Fona x Hibari
Teraz ja pytam: czy ty coś sugerujesz xDDDDD
Wycia Xana nie da się słuchać. Już wolę śpiew Squalo. Jego character song mam nawet na telefonie który służy mi jednocześnie za mp3 i słucham nawet tej piosenki czasami, ale przeważnie wytrzymuję tylko do początkowego VOOOOIIII! i przełączam dalej.
Wiesz, to całkiem możliwe, że Amano wzorowała się na mojej mamie. Chociaż to dla mnie niezbyt miła myśl, bo wiem że nie jestem dla mojej mamy jako Gienka takim Byakuranem... Raczej takim Yamamotem, który trafia w ścianę... =______________= Musze zlustrować dogłębnie piwnicę. Oczywiście bezpieczeństwo jest zawsze najważniejsze.
Oh~ ja aż tryskam zapałem co do tego opowiadania. Btw. ostatnio czytałam taki fic gdzie Tsuna zaliczył gender-bender i był dziewczyną. I nie nosił stanika! Buahhahahahahahhaha~!
Squalo pielęgniarka szkolna? <minuta ciszy> Tak~! To jest genialne! Ty jesteś genialna! <wpada w fangirlowy szał> Jak to się mówi? Aaa już wiem: You made my day ~! ^///^
To będzie takie... złeee. Skrzywdzę Squalca tą posadą buahahhahahahah~! Kucharz średnio mi pasuje, bo to troszku koliduje z przedmiotem którego uczy Mukuro... Nie, on nie kucharzy w żadnej stołówce. To jest gorsze. prawie tak złe jak zapiekanka z ananasa, która pojawia się w tym opowiadaniu
Ja też zaczęłam życie od weekendu do weekendu. Przez całą resztę tygodnia chodzę jak zombiak domagający się świeżej krwi i nowego chapteru KHR.
I oczywiście cierpię na brak wolnego czasu.
Ja nie cierpię fizyki, bo nic z niej nie rozumiem. Niby fajną mam nauczycielkę, ale jednak od niej nic sie nie da nauczyć… bo jest zbyt sympatyczna. Cacka się z nami przez cały rok a potem Ojejku~! Wychodzi ci o stopień niżej niż na półrocze!.
Dwie techniki u mnie w szkole dałoby się znieść. Uczy nas taki melancholijny facet który wszystko nam na komputerach pokazuje. Żadnego pisma technicznego, żadnego rzutowania. Nic. Nie wiem czy to lepiej czy gorzej, ale cóż nie umiem rysować więc dla mnie raczej lepiej...
Mi w trzeciej klasie odpadnie informatyka. Też znam ból codziennej lekcji matematyki. Na razie prościutkie tematy o potęgach, więc jakoś to idzie. Okazało się, że geografię mam dwa razy. Nie tak źle, ale nie przepadam za tym przedmiotem.
Ja o godzinie 14 po całym dniu w szkole, jestem już potem przez cały dzień prawie niezdolna do życia. A jeszcze siedem lekcji w piątek i wychodzić ze szkoły jako jedna z ostatnich klas - super =_____= Powinnam się co prawda cieszyć, że nigdy nie mam ośmiu lekcji, ale jakoś nie mogę. Polski - zgroza - so true. Nie cierpię kobiety od polskiego o czym już pewnie kilka razy wspominałam.
Także uwielbiam spać do późna i kłaść się do wyrka grubo po północy co mogę teraz czynić tylko w piątki i soboty... Co za ból...
A nauczyciele lubią się mścić. Przynajmniej niektórzy.
Zaśpiewać w miarę czysto to potrafię tylko Mazurek Dąbrowskiego, Odę do radości i Rotę, choć patriotką nie jestem. A ogólnie śpiewam źle i fałszuję gdy nie słyszę muzyki. Jako tako umiem jeszcze zaśpiewać kilka piosenek i character songi Bela i Lussurii xDDDDD
Twój śpiew nie może być gorszy od wycia tatusia Xana. Zaufaj mi. Dotrwałam do dwóch minut... Co za wyczyn…
Co do Mammona ja juz sama nie wiem jakiej on/a jest płci. Aktualnie wolałabym, żeby był/a kobietą. Jednak fajna bohaterka żeńska więcej – zawsze coś. Ale jako facet też by mi nawet odpowiadał. Poza tym nie wiem czy kiedykolwiek przyjęliby kobietę do Varii. Chyba, że dla nich także płeć Vipera stoi pod znakiem zapytania. Ja z tych malutkich literek rozczytuję jedynie yare, yare Lambo xD
O Hibari’ego w kostiumie Skulla oczu nie można oderwać *///*.
Jeszcze tylko ileśtam miesięcy i znowu będą wakacje, co za pocieszenie... To fajnie, że ci się wyjazd udał.
Karneval jest boski. W ogóle ma wyjść Drama CD do niego! Czyli jest szansa na anime. A Yogi ma na CD mówić głosem Miyano Mamoru *___________________________________* A seyuu Garekiego to Kamiya Hiroshi, którego osobiście prawie nie kojarzę. Nai jest słodki do bólu zębów i taki zbyt naiwny jak dla mnie.
Wybacz literówki, ale komentarz pisany na szybko więc wszystko się może zdarzyć.

Alyn | 09-05-09, 1:24 PM
Hej~! Cieszy mnie bardzo to, że powracasz *///* Jejku te komentarze coraz dłuższe wychodzą. Ostatnio przeglądałam te starsze i aż się zdziwiłam jak krótko kiedyś pisałyśmy.
Pomyśl, ile ludu chciałoby go kupić. Na allegro licytacje ciągnęłyby się w nieskończoność przebijając niebotyczne sumy pieniędzy i w ogóle. Ja to bym była gotowa włamać się do tego sklepu zoologicznego i ukraść go. Trzymałabym go potem w szafie i karmiła anasami. Czasem jak nikt by nie patrzył, w nocy wyprowadziłabym go na spacerek.
No z tym uwielbieniem Genkisza do Byakurana jest rzeczywiście podobnie jak z wiernością Gokudery do Tsuny. Tragiczna historia związków podwładnych i ich bossów... >///< No przesadziłam trochę. Genkishi czasami przypominał mi tego Mikamiego (czy jak on tam się zwał) z Death Note, który nazywał Kirę bogiem i darł się: KAMI-SAAAAAMA~! To już obsesja, a nie wierność dla swojego bossa/guru whatever.
Ja chętnie przystąpię do takiej sekty czczącej Byakusia. Mogę odprawiać czarne msze na jego cześć. Mam już w tym całkiem niezłą wprawę xD.
Po tym jak Gienek zdradził Giglio Nero miałam ochotę zaszlachtować go. I tu rzeczywiście Gamma ma całkowitą rację, bo Gej-chan wrednie ich oszukał i zdradził... Ale i tak jest moim ulubieńcem xD Zastanawiałam się ostatnio dlaczego nikt go nie ma w ulubionych...
Może lepiej niech Gienek nie zmartwychwstanie? Pozostaną nam po nim złe wspomnienia xD
GenkiszxByakuś? Wiesz, coś w tym jest... Nie wróć! To jest złe! Zły crack pairing, zły... Chociaż to w sumie nie taki znowu crack... ale ja Byakurana widzę w parze tylko z Shou-chanem, ewentualnie z Mukuro, ale to już tak w ostateczności.
W uduszeniu Amamano za przywrócenie Gienka ci nie pomogę, za to w zabiciu CLAMPa z chęcią. To co one wyprawiają z TRC ludzkie pojęcie przechodzi, a xxxHOLiC jak nie było, tak nie ma =______=
Nie widzę jakoś chętnych do poskładania Genkisza. Zresztą, to nie ma go praktycznie z czego poskładać. Mogłabym sie upierać, że wszystko przewidujący Gej-czan mógł stworzyć iluzję i przeżyć, ale sama w ogóle w to nie wierzę. Jego śmierć została chyba aż zbyt wyraźnie zaznaczona. To smutne. Tak jak kiedyś już pisałaś, to była jedyna prawdziwa śmierć w KHR. Bo w końcu nikt nie powiedział ani nie pokazał, że reszta Arcobaleno z Future Arcu naprawdę zginęła przez promieniowanie Trinisette.
Genkisz może czuć się wyróżniony tragiczną śmiercią... <zmienia taktykę i szykuje koszulkę z napisem: *Gej-chan always in my memories*!>
Jak widać w naszych komentarzach, przezwiska dla niego wymyśla się zadziwiająco łatwo. Powstały już: Genkisz, Gej-chan, Gienek (to jest the best xD) , Gen-chan. O którymś zapomniałam?
Dzięki za link. Co do tego fanficzydełka:
and his mother is (...) a very aggressive, spartan lady. Lal Mirch jest matką Hibari'ego?! O.o Pasuje jak ulał, ale kto by wtedy był jego ojcem? No już chyba nie Fon.

Widziałaś już nowy odcinek? Masakra po prostu. Znowu flashback najlepszą częścią odcinka. I nic poza tym. To znaczy, Trial Reborna nie wzbudził we mnie jakiś skrajnych uczuć jak np. dziecinna próba Mammona czy super-dangerous Trial Arii itp. ale to było jakieś takie… bez polotu. Wszyscy walczyli tak jakby chcieli, a nie mogli. Rozumiem, że szanują i lubią Reborna, ale że Hibari tak łatwo się dał?! Stał i gapił się jak Reborn w niego strzela... No przepraszam, ale to zupełnie nie w jego stylu! Gokudera padł szybciutko, ale on zawsze dostaje po dupie, od Chrome to nigdy za wiele nie oczekiwałam, Ryohei wiadomo, Yamamoto coś tam próbował, ale też mu nie wyszło, a Lambo przemilczę. I ten prawie 5 minutowy prewiev.. Po co oni kazali nam sobie przypominać tą całą żenadę?
No chapter 256 znacznie lepszy. Mukuro w akcji w ogóle *_________________*
Mina Byakurana jak Bluebell mówiła o zabiciu Uni - bezcenna. Aż mnie ciarki przeszły i po całym domu rozległ się pisk rasowego fangirla xD Jejku całe szczęście, że Arcobaleno arcu nie będzie w mandze. Kamień spadł mi z serca.
Ja chcę już koniec tych głupich fillerów. Mam nadzieję, że jak wrócą do przyszłości to zobaczymy walkę Choice i widowiskową śmierć Gej-chana. Tylko, żeby tego nie ocenzurowali w anime, a prawie pewne jest, że właśnie tak zrobią. Ciekawe jakby to zastąpili… Genkiszem, który umarł ze śmiechu, bo roślinki Kikyo zaczęły go niemiłosiernie gilgotać? Nie wyobrażam sobie co prawda Gienka śmiejącego się, ale cóż….
Miałaś rację co do Hime i Bela. Zwracam honor. ;>
Ja też miałam nadzieje, że Hibuś będzie brał udział w Trialu Fona. To by była epicka walka. No, a twórcy anime na pewno zlikwidowaliby tą epickość. On jest jego ojcem wierzę w to całym sercem! Nie ma innej możliwości!
Nie mam zielnego pojęcia z której strony oni są podobni. Racja, że Amano podobnie rysuje azjatów, ale między tą dwójką nie widzę większego podobieństwa. Nawiązując do tej sceny o brwiach przypomniał mi się K-ON, bo ta Tsugumi miała takie podobne brwi jak Gej-czan i Yui śniło się, że to są rzodkiewki. *wyobraża sobie Genkisza z rzodkiewkami zamiast brwi* Hahahahaha~!
GammaxUni?! Czyste zło i lolicon w dodatku! Gamma w pairingu, to tylko z matką Uni.
Zabiegi odmładzające powiadasz? Niewykluczone. Już sobie wyobrażam jak wszyscy siedzą u kosmetyczki.
Mi się nawet ostatnio nie śnią małpki ze skrzydełkami i mini-mosca. W moich koszmarach, chyba na stałe zagnieździły się... tańczące ananasy... To wszystko przez Mukuro! Wiedziałam, wiedziałam, że słuchanie codziennie przed spaniem Kufufu no Fu nie wyjdzie mi na dobre =_____=
W ogóle zdobyłam się na odwagę i przesłuchałam character song Xana. Oczywiście nie dosłuchałam do końca umierając śmiercią tragiczną po nie całej minucie. Mam chyba za słabe nerwy.
Gienek mi strasznie przypomina moją mamę. Dzisiaj komputer mi się sam zepsuł wyłączył, a moja mama miała jakieś bardzo ważne dokumenty włączone. Patrzyła na mnie wzrokiem zawodowego hitmana jak się dowiedziała o tym. Myślałam, że nie przeżyję, poza tym dostałam taką reprymendę że nie dotknęłam komputera przez następne... 5 minut xD. Jednak tatuś złota rączka usiadł i naprawił xD Może jednak nie jest takim psujem. Jeszcze się okaże, że szykuje w piwnicy prototyp mini-mosci... >///<
Ja się podejmę napisania o tej szkole, ale nie mam zielonego pojęcia co z tego wyjdzie. Po pierwsze mam okropny dylemat co do wieku postaci. Wszyscy są pomieszani, np. Bel jest w wersji TYB a Squalo i Mukuro już w TYL. Masakra. Jak znam siebie, to tylko słomiany zapał i rzucę ten pomysł po kilku dniach. Chociaż przyznam się, mam bardzo złe plany co do Mukuro-senseia. Za to w dalszym ciągu pustka w sprawie czego będzie uczył Squalo. On sie nie nadaje a nauczyciela, ale nawet w wersji TYB nie mógłby być uczniem. A zresztą i tak mi nie wyjdzie więc co sie przejmuję. Nie ma to jak optymizm, no nie? xD
Ha~! Obiekt kultu wyraził zgodę na czczenie Jej Świetności! Czuje sie zaszczycona i pragnę wyrazić najgłębsze podziękowania za dostąpienie tego zaszczytu.
Pierwsze dni szkoły = dramat. Po pierwsze dlaczego trzeba tak wcześnie wstawać?! Nie wysypiam się i już mam podkrążone oczy. Mój plan lekcji nie jest taki tragiczny. Jedyne na co będę pomstować to dwie fizyki w tygodniu. Wolałabym dwie chemie (no nie wiem czy wolałabym, bo mi nauczycielkę zmieniono i jeszcze jej na oczy nawet nie widziałam) No i ubolewam nad dwiema geografiami, bo uczy mnie istna hetera nie kobieta.
Nie wieszaj się, broń boże! Kogo ja będę czcić w takim razie? Chyba, że kanonizuję cię po śmierci jako świętą... Nie taki najgorszy pomysł, ale i tak się nie wieszaj. Żyj!
Aż tak źle z twoim planem? Ja mam najdłużej lekcje do 14, ale pewnie dojdą mi jakieś kółka. Na 100% wokalne, a reszta nie wiem. Najgorsze jest chyba to, że wszystkie moje pierwsze lekcje to takie na których muszę duuuużo myśleć. W tamtym roku zaczynałam każdy dzień religią, WOSem ewentualnie biologią, ale to jeden z moich ulubionych przedmiotów więc luz. A teraz pierwsze lekcje to chemia, geografia, matematyka itp. Nie będzie można sobie spać.
Tsuna w ciąży wymiata xD Hibari też, a mina Gokusia mnie totalnie rozbroiła (pewnie myślał coś w rodzaju: Z kim do jasnej cholery Juudaime jest w ciąży?!)
Aaaa miałam zapytać juz ostatnio, jak Ci się udał ten ostatni wyjazd przed wakacjami?
Btw. Widzę, że u ciebie Gareki w favach. Też go bardzo lubię, ale jednak wolę Yogi’ego.
Garcio jest dla mnie, taki zbyt cool. No, wiesz posty na forach same za siebie mówią: Gareki is cool and has cool clothes and cool hair. Cudowny Mister Wonderful. A i tak go uwielbiam <3
I przy okazji muszę Ci się przyznać, że Karneval zerżnęłam chamsko z twojej listy. Strasznie fajna manga po prostu cud, miód, orzeszki~ *///*

Alyn | 08-29-09, 10:24 AM
Cieszę się ogromnie, że Hibari ci się podoba.
Kyouya mieszkający w sklepie zoologicznym?! <biegnie do sklepu zoologicznego> Myślisz, że mi takiego sprzedadzą?! A tak w ogóle o czym dokładniej był ten fanfik? Oprócz historii tragicznego dzieciństwa Hibariego? Może Fon oddał go do sklepu ze zwierzętami >///< O w mordę to pasuje nawet. Fon ma przecież małpkę. Wymienił własnego synka na jakąś kapucynkę~! *ZGON <ponownie>*
Ja się z chęcią przyłączę do odprawiania czarnych mszy na cześć Gienka (tak btw. zabiłaś mnie tym przezwiskiem, to jest epickie xD), ale w zupełnie innym celu... bo ja go lubiłam. Serio. To znaczy nie tak od razu. Na początku żywiłam do niego tylko zdrową nienawiść bo to, co on odpierdzielał w pojedynku ze Squalo zbulwersowało mnie i to okrutnie. No i to, że zdradził własną rodzinę też nie było za miłe. Polubiłam go... jak zginął. Było mi go autentycznie żal i po tym jak umarł byłam w depresji. <aha od razu xD> Może mnie wzruszyło to jego oddanie dla Byakusia? W końcu Kikyo powiedział mu, że Byaku go zdradził (czy coś w ten deseń), a Gej-chan uparcie twierdził, że nie, wcale nie. Wierzył w niego aż do swojej śmierci i jeszcze dłużej... Awww jakie to... słodkie?
Jak on cudownie zmartwychwstanie to pojadę do Japonii i uściskam serdecznie panią Amano xD (i przy okazji zabiję CLAMPa).
O niczym innym nie marzę jak tylko o zmartwychwstaniu Genkisza. <szykuje koszulkę z napisem Gej-chan rising from the dead~!
No nie wiem, wole wierzyć, że Yamamoto miał tylko szczęście (jak zawsze z resztą), a nie przewyższył Hibariego (to go się da przewyższyć? Ano Gejkowi się prawie udało) =___=
Jeśli chodzi o tą postać z Iksa był to (tak mówiono o tym w rodzaju męskim) Nataku i górna połowa była mężczyzny, a dolna kobiety jeśli oczywiście dobrze pamiętam.
Mokona to zaiste idealny zwierz dla Byakusia~!
No, nazwa tego ataku powinna być krótsza. Wiadomo, że w szonenach główny bohater zawsze musi wykrzyczeć przeciwnikowi nazwę ataku więc po co Tsunie taka długa nazwa? Aha no tak, X-burner brzmi krócej...
Od tego miejsca czytaj tylko wtedy jeśli widziałaś najnowszy odcinek/chapter KHR (to się staje naszym stałym tematem rozmów ;x).
Jak byś zgadła. Lambo idiota i pomagał Tsunie w trialu Fona. Jeszcze w dodatku Haru z tym swoim ha-hi. Palpitacji serca można by dostać... Próby Mammona nie chcę pamiętać. Toż to była totalna porażka na całej linii. Wiadome było, że fillery będą bardziej dziecinne, bo przecież nie powiązane z mangą, ale że aż tak? No błagam iluzjonista oddziału zabójców Varii (bezlitosna grupa zabójców do cholery jasnej!) zadaje wrogowi zagadkę: Gdzie mieszka świnia? albo Jeśli miałbyś w domu aligatora to gdzie by on był? Bez komentarza. A jednak Hime to był Bel co prawda byłam tego pewna dopiero po tym tekście o swetrze w paski. I Trial Fona - bezsens. Podobało mi się jednak cholernie to spojrzenie *______________* On jest jego ojcem, ja to wiem tylko twórcy anime nie chcą tego otwarcie powiedzieć. Może Hibuś jest dzieckiem nieślubnym i to zbyt harcorowe dla młodszych widzów? <no Gokuś też był nieślubny, ale on nie jest dzieckiem Arcobaleno> Podaruję Fonowi transparent z napisem: Hibari...to ja jestem Twoim ojcem!
Ano tak, padła teza że Arcobaleno Burzy jest ojcem Gej-chana i Hibariego, bo... mają podobne twarze <tarza się ze śmiechu po podłodze po czym umiera>
Hahaha~ Szamal odbierający poród Luce xD W ogóle niedawno spostrzegłam się, że Reborn ma żółty smoczek... Zawsze myślałam że ma pomarańczowy, a tu nagle że Uni ma smoczek nieba i przeżyłam lekki szok. To był chyba jakiś odruch bezwarunkowy bo słońce - pierwsze skojarzenia co do KHR to Ryohei i Luss-neesan, a Reborn jest przecież zupełnie inny no i uczył Tsunę to ja od razu, że on jest niebo xD Muszę zwracać bardziej uwagę na szczegóły.
I co do nowe chaptera: hahahahha i masz za swoje Haru! TsunaxUni WTF~! <fangirl mode on> Szkoda tylko, że ten pairing raczej by nie miał możliwości zaistnienia w przyszłości. Tsuna lat 25, Uni lat… eee prawie połowę mniej niż on.

Belphegor wcale nie wygląda na te 26 lat. A Dino we Future Arcu, powinien mieć przecież... 32?! (i Squalo podobnie) Tatuś Dinuś~! No TYL!Yamamoto wygląda znacznie starzej od Bela. Zresztą tak jak pisałaś postacie z KHR nie wyglądają na swój wiek.
Po wakacjach z Varią wróciłabyś:
- głucha (krzyk Squalo)
- z nożami w plecach (Bel)
- zdegustowana (widok Leviego)
- przepełniona miłością tatusia Xana i mamusi Luss.
Czyli nieżywa, krótko mówiąc.
Eeee HibarixGenkishi?! GDZIE?! Fani są okrutni i znęcają się nad innymi crack pairingami. To smutne…
Jestem świeżo po najnowszym epie KHR... Nie wiem co napisać na ten temat. Te triale mnie zabijają jeden po drugim. Zakupy i tolerancja… No przepraszam bardzo, nie do tego przywykłam... Ale ten flash back z Luce i Rebornem mi się podobał. Krótki bo krótki ale miło, że to tam wstawiono. I głos Reborna jakiś był dziwny. No nie powiem full męski, ale jakiś taki… no trochę może nie pasował w porównaniu do głosu jego chibi wersji (jeśli tak to można nazwać)
Brr… Glo Xinia mnie przerażał... Ta drgająca żyła, czy co to było na jego skroni przyprawiała mnie o dreszcze (i to wcale nie takie przyjemne dreszcze), ale masz zupełną rację na historię by pasował. Jednak na matematykę bardziej mi pasuje Gienek, bo tak i już xD Na zasadzie skojarzeń:
Genkishi===> moja matka ====> terror matematyka xD
Mi Kikyo przypomina moją panią od j. polskiego tylko on ma bardziej zmierzwione włosy. Fajne by wyszło fanficzydło z taką szkołą...
A zwykłe msze ujdą w tłoku? Jeśli oczywiście zechcesz zostać moim obiektem kultu…
Jak widać nie śpieszyłam się za bardzo z odpisywaniem. Mam nadzieję, że wyjazd ci się udał. Strach pomyśleć, że jeszcze kilka dni i musimy iść do szkoły. Żegnaj słodka wolności~!
Ediszyn: To mnie zabiło, dosłownie przed chwilą...

Alyn | 08-12-09, 2:46 AM
<Obraca Hibariego na wszystkie strony> Nie, nigdzie nie ma ceny napisanej, kodu kreskowego także nie widzę.
*naoglądała się KHR i idzie szpanować nowymi słuchawkami xD*
Masz taką ostrą nauczycielkę? W sumie to chyba większość nauczycieli porządnie by ochrzaniła ucznia który pali.
Hibari ma spaczenie na punkcie słodkich, malutkich zwierzątek xD
Zabiłabym się chyba chodząc na takich Sebastianowych buciszach. Skoro mowa o Fuucie, to przypomniał mi się Basil, on też by w sumie się nadawał na męża ale on jest już parowany ze swoją ekierką więc to chyba wykluczone
No masz rację. Nie powiem żeby mi było smutno z tego powodu że Genkishi zginął *a i tak będę za nim płakać <idzie robić nowy ołtarzyk tym razem w szafie> *, ale no cóż rozczarowałam się tą walką. Myślałam że Gen-chan (na początku napisałam Gej-chan xD) się popisze czy coś. No tak przyglądając się bliżej Amano rzadko uśmierca kogoś tak definitywnie.
Byakuran za dużo grał w Simsy xD
Tak umiejętność ma chyba służyć do podbicia całego świata. Swoją drogą nie rozumiem tego że Byakuś chce zniszczyć wszystkie światy ja na jego miejscu (xD) nic bym nie niszczyła tylko przejęłabym kontrole jak Lulusz z CG hahahaha (śmiech psychola który chce przejąć władzę nad światem) Ano nie pomyślałam o tym że ten świat z dame-dame-dame Tsuną mógłby być już zniszczony w takim świetle to nabiera więcej sensu.
No już mamy dwie postacie w KHR z nie całkiem wiadomą płcią, a CLAMP też lubi takie rzeczy. Np. w RG Vedzie nie wiadomo czy Ashura jest dziewczynką czy chłopcem. Anioły w Wishu nie mają co prawda płci ale wyglądają jak wyjątkowo zniewieściali faceci, a jeszcze w Iksie jedna z postaci ma pół ciała faceta i pół kobiety. Jeszcze się okaże, że w KHR to nie jest prawdziwy Tsuna tylko klon.
No i ściągnął od Pierwszego ten jeden atak co zamraża, ale nie pamiętam jego nazwy. Hahaha Tsuna jest klonem więc wszystkich tylko wykorzystuje od Gokudery po Reborna xD
Tak mi się zdaje że Mammon bez kapturka byłby (byłaby) podobny/a do Frana. Jejku jakbym go chciała bez kapturka zobaczyć ehh... ale twórcy anime nie dadzą mi zapewne tej przyjemności.
I bardzo dobrze chociaż chłopaczki z Vonglii i tak na pewno wygrają. No i w ogóle spójrz Yamamoto i Ryohei idioci, a wygrali walki o pierścienie i w ogóle lepiej im w walce idzie, a najinteligentniejszy Gokuś przeważnie dostaje do dupie... I gdzie tu jest logika i sparawiedliwość? No w sumie jest: głupi ma zawsze szczęście.
Miałam nawet bliskie spotkanie z teorią że ekhhem *proszę zapiąć pasy i mocno się trzymać* że Fon jest ojcem i Hibariego i.... Genkishiego... *ZGON*
Co to by była za piękna scena. Fon i Habari biegną przez kwiecistą łąkę, Fon krzyczy: Synku~!, a Hibari: Kamikorosu.
No wiesz Luce jakoś urodziła.
Jezu nie mogę się doczekać Triala Fona. Mam nadzieje że będzie lepszy niż Skulla i że domniemany tatuś Hibariego nie wybierze Lambo do swojego Triala ;x
Jak tak ma wyglądać Trial Reborna to będzie niezły rozpierdziel.
Po jednym dniu można rzeczywiście nie być zdolnym do dalszego funkcjonowania, ale po tygodniu chyba można by już jakoś się przystosować do Varii.
Aaaa no tak Fran-niisan. Btw ile Fran ma lat? O.o
Wyobraź sobie wakacje z taką przeuroczą rodzinką xD
Tak w ogóle myśląc o KHR i o szkole w kadrze nauczycielskiej widziałabym już bardziej ludzi z Millfiore. Jakoś tak więcej postaci wiedziałabym gdzie umieścić. Na przykład: Irie uczący informatyki, Spanner od techniki, Gamma od fizyki, Genkishi matematyka (nie wiem czemu, ale tak mi jakoś pasuje) Byakuran dyrektorem (o matko xD) Daisy hmm...biologia? Ewentualnie sztuka Ginger Bread i dalej już nie mam kogo obsadzać. Najlepiej byłoby wszystkich wymieszać z Varią włącznie i jeszcze tam Arcobaleno wrzucić. Lal uczyłaby w-f, no a Fon byłby wtedy od sztuki, Verde od chemii... Eee Mammon nie wiem, no Skull to już całkiem, a Luce hmm... nie znam jej, ale może jakiś język obcy nie wiem jakiego oni by się w tej szkole uczyli bo przecież nie polskiego xD Co do Leviathana i Xan’a się zgadzam. Nie wiem tylko kogo by na geografię i historię wrzucić no i najgorszy przedmiot… religię xD
Jejku żeby mi się to nie przyśniło.

Tak powinnaś dopisać to o ekstremalnie chorych snach do tej listy i wysyłać tą listę każdemu kto z tobą pisze. Dla zachowania bezpiecznieństwa i higieny pracy ;3
Jak to nie podoba ci się pomysł odprawiania czarnych mszy na twoją cześć? <siada w kącie> Czuję się urażona... Doceń przynajmniej moje dobre chęci *///*

Nie mam pojęcia co Sebstian robi w trumnie i nie wiem czy chcę wiedzieć co on tam robi. Wiesz może kiedy ma wyjść pierwszy odcinek drugiego sezonu?
Ano oglądam i czytam. Z tym oglądanie to tak średnio, bo postanowiłam że anime nadrobię jak dobiję do nowych rozdziałów mangi, a skończyły mi się skanlacje PL i na razie mi się nie chce czytać. A ogólnie podoba mi się. Bardzo dramatyczna scena Mikage/Teito też mi się podobała. Nawet się na niej wzruszyłam. No i jak na razie najbardziej lubię Frau'a. Fajny gostek nie ma co xD
Muszę wrócić jeszcze do tematu paringów, bo mnie frustracja zeżre. Powiedz mi skąd się biorą takie albo takie pomysły na paringi? Czy może jednak ja przeoczyłam coś w mandze/anime? Nigdy więcej nie wejdę na DeviantArta, za duża trauma =__=

Alyn | 08-09-09, 8:36 AM
A dzienkuję bardzo. Do domu ci go nie oddam, aczkolwiek... *głos jak z telezakupów* już teraz możesz mieć tego oto cudownego, przewspaniałego, Hibariego na własnym, tak, tak dobrze czytasz własnym pulpicie! Tadamm~!Częstuj się *patrzy niepewnie na tasak*
Aaaa GPS! *zdejmuje Anvi ze swojej szyi zapinając ją przy okazji na smycz*
No najwyraźniej nie mogą sobie poczekać na skończenie 18 lat. Chcą szpanować (jak Tsuna X-Burnerem). Ta dziewczyna miała nieźle przechlapane. Jej matkę chyba niewiele to obeszło (dziwnych ma rodziców), ale nauczycielka nieźle jej dogadała.
Rzeczywiście Spanner to chyba jednak zły pomysł w końcu żadna żywa dziewczyna nie dorówna mini-mosce. Fuuta mówisz? No nie najgorzej. Tylko kiepsko jakby zobaczył w swojej książeczce rankingowej, że posiłki zrobione przeze mnie są na ostatnim z możliwych miejsc. Przystojny i wysoki~! Wy-so-ki!
Być zjedzoną przez Sebastiana achh... To wyłącznie przyjemność xD
Hahahaha~ wielka pianka na pewno by do niego idealnie pasowała. Strach myśleć jakie ataki by miała o.O Co do zwierzaka Dino to zażaleń nie mam. Pasuje do niego. Ten jeż Hibariego mnie trochę skołował, ale bądź co bądź może nawet być. Chociaż po Hibarim spodziewałam się jakiejś bestii do kamikorosowania ludzi.
Yamamoto w Choice fest zaszpanował. Genkishi nie miał za wiele do powiedzenia/zrobienia. Szczerze, myślałam że to będzie taka fest ostra walka z mnóstwem ścian krwi i w ogóle.
No właśnie co do mocy Byaku dowiedzieliśmy się z nowego chaptera że te wszystkie pozostałe światy są zniszczone... I nie mam szczerze pojęcia co z tego wynika i co to Byakuranowi dało. Poza tym on nie mógł tworzyć tego swoje nowego świata w świecie w którym np. Tsuna nie spotkał Reborna i nie został Juudaime? Xan też by nie mógł być szefen Vongoli, więc? Byakuś mógłby pójść na skróty zrobić w tamtym świecie Millfiore ukraść jakoś pierścienie Vongolii i już by miał połowę roboty mniej. Czy coś przeoczyłam może? Wydaje mi się że pomiędzy tymi światami nie powinno być różnicy czasowej.
A Byaku jest Wiedźmą Wymiarów jak w TRC a w dodatku zawija czekoladę w sreberka i zna tysiąc bitów xD No to ja ekstremalnie też przyłączam się do ciebie i Ryoheia.
W sumie fajnie, że Tsun-kun żyje, ale nie zrobiło by mi to różnicy gdyby nie żył. Tak to przynajmniej Gokudera będzie miał motywację by nie dopuścić do śmierci swojego Juudaime.
Łee szkoda że nie widać jego twarzy, chociaż przypuszczam że TYL Tsuna będzie wyglądał podobnie jak Vongola Primo. O.o Rzeczywiście całkiem podobny do Byakusia z profilu. On Gokudery chyba nie traktuje zupełnie na poważnie. Przecież o swoim planie który stworzył razem z Shou-chanem i Hibarim nie powiedział Hayato więc czemu o naboju miałby powiedzieć? Goku naprawdę zależy na Tsunie, jak mówił kiedyś Yamamoto: Tsuna to pierwsza osoba przed którą otworzył się Hayato. Cóż Sawada chyba niewiele se z tego robi. A oni tak słodko razem by wyglądali.
Tak właśnie myślałam że Kikyo to mężczyzna, bo biustu nie ma. A rzadko się zdarza żeby w mangach rysowano dorosłe kobiety kompletnie płaskie jak deski. Ten makijaż i jego fryzura mnie trochę zbiły z tropu. Co do Daisy nie jestem pewna. Daisy=stokrotka więc hmmm... Ale Kikyo mówił, że Daisy ma pociąg do pięknych rzeczy wtedy kiedy dał/dała kwiatka (czy coś w ten deseń) Kyoko. Sama nie wiem.
Tak ja też jestem już prawie pewna, a to tym uśmiechu Hime w końcowej scenie jak idzie z Kyoko to już całkiem. Belowy uśmieszek jest nie do podrobienia.
Młoda (TYL w sumie też) Sasagawa zawsze musi się w coś wplątywać. W przyszłości sobie jak gdyby nigdy nic poszła do domu i takie tam. Tak jak kiedyś mówiłaś typowa Panna Do Ratunku. Hahaha i nareszcie Mammon. To chamstwo że Skulla nie pokazali bez kasku, więc chyba nie mam co liczyć na Mammona bez kapturka =___=
Uff cale szczęście, że Yama, Ryohei i Tsuna vs. Mammon, bałam się że będzie powtórka z pojedynku iluzjonistów jak przy walce o pierścienie.
Ehh... No mam nadzieję że Trial Fona będzie następny. W ogóle rodzą się teorie że Fon jest ojcem Hibariego xD Jak już wiadomo, że Arcobaleno mogą mieć dzieci to fandom szaleje 8D. Dziwne że Trial Skulla był o charyzmie, a on sam mało ma tej cechy. Strasznie daje sobą pomiatać, ale cóż jest najsłabszy. Mnie ciekawi jeszcze Trial Verde, chociaż ci zabójcy wysłani przez niego w którymś tam odcinku jak Gokudera był malutki byli strasznie nieudolni. Możemy być chyba jednak pewne, że Reborn się popisze.
Tak, marzeniem każdego dziecka jest mieszkać razem z Varią. Piękny poranek.
Luss-kaa-san woła na śniadanie. Przez korytarz trzeba się przedrzeć wśród noży Bel-nii-sana, a po całym domu roznosi się krzyk braciszka Squalo. Xan-tou-san śpiewa pod prysznicem. (Leviego nie uwzględniam) W końcu wszyscy siadają do stołu. Mamusia bierze najmłodszego z rodzeństwa Mammonka i karmi go jakąś papką dla dzieci a potem wszyscy idą się nawalać z mafią. xD Idealna rodzina nie ma co. Żeby mi się to dzisiaj przypadkiem nie przyśniło.
Lussuria idealnie pasuje do tej roli. Tak się zastanawiałam czego uczyłaby reszta Varii w szkole i szczerze nie mam pomysłu xD Tylko Luss-neesan się nadaje na nauczyciela. Wiem mam ekstremalnie chore sny. Mogłam wczoraj nie czytać komentarza od ciebie, bo dzisiaj śnił mi się Byakuran ujeżdżający wielką piankę... Ołtarzyk będzie wyłącznie używany w celach odprawiania czarnych mszy na twą cześć, lub po prostu w celach ogólno fangirlsowych wychwalających twoją świetność 8D
Ojcowie najwidoczniej nie chcą żeby coś się zmarnowało dlatego wszystko zawsze musi być wykorzystane do końca aż się rozleci.
Mi też ten bezsens nie przeszkadza, przyjemnie się czyta ;3
Widziałaś może spoilery do drugiego sezony Kuroshitsuji? Ja wylukałam gdzieś na jakimś MALowym profilu jeden. Brzmi o tak: では坊ちゃん。。。目を開けて
Now then young master... open your eyes.

I taki skan zapowiada anime… Bez komentarza.

alcurad | 08-06-09, 3:11 PM
hya, jest to rodzaj losowych, ale jestem naprawdę ciekawa o hotelu używasz na avatar?

Oto kilka dobrych animu aby obejrzeć /
http://myanimelist.net/anime/132/GetBackers
http://myanimelist.net/anim/801/Ghost_in_the_Shell:_Stand_Alone_Complex_2nd_GIG
http://myanimelist.net/anime/166/Samurai_7

Alyn | 08-06-09, 11:26 AM
Ach~ znaj me dobre i wyrozumiałe serce. Wybaczam ci~ *podnosi Anvi z ziemi i zakłada jej GPSa*
U mnie w szkole mnóstwo osób pali, z czego u mnie w klasie jedna. To znaczy jedna osoba przyłapana przez nauczycielkę. Podobno ta dziewczyna paliła na ulicy (!) i moja wychowawczyni widziała ją z okna samochodu. Nie bardzo ją lubię, ale słyszałam po części jaką później miała rozmowę z nauczycielką, wezwanie rodziców itp. Masakra.
A to dziwne, że ten chłopak co u mnie w klasie siedzi trzeci czy który tam rok, nie pali. Pewna nie jestem, choć większość jego i nie tylko jego znajomych tak twierdzi. Tak to właśnie jest po tych co się najmniej spodziewać to palą ehh...
Co do Ryohei'a to masz zupełną rację. Hibariego uwielbiam, ale on na męża się nie nadaje. Eee Dino jakoś tak średnio. Yamamoto mógłby w sumie być, Hayato też. Hmmm ktoś inny chyba nie. Szpaner byłby nawet niezłym materiałem na męża. Jakby się coś w domu zepsuło to raz, raz by naprawił. A skąd wiesz czy nie jestem lordem *chwila długiej ciszy* nigdy nic nie wiadomo. Sebastiana się nie da znaleźć tylko należy zawrzeć kontrakt z demonem i będzie się z nim aż do śmierci xD Cudowna perspektywa.
Haha okej możemy się wymieniać nie wiem tylko czy oni będą zdatni do użytku po tym jak ja się nimi zajmę. Postaram się być delikatna, ale co do Byakurana to nie ręczę za siebie.
Fryzurkę ta norka (czy fretka czy jakiś tam jeszcze inny szczur czy co to jest) ma idealną.
Ciekawe jakiego zwierza miałby Byakuran O.o
No nic specjalnego poza tym walki Gokudery zawsze wyglądają tak samo. Najpierw Gokudera ostro dostaje po dupie i nagle nachodzi go olśnienie i super power udaje mu się
a) przeżyć (walka z Belphegorem)
b) pokonać przeciwnika (druga walka z Gammą, bo uznajmy że go pokonał chociaż sam praktycznie wyzionął ducha po tej walce)
Tak o wiele lepsze w końcu podobno sama autorka mangi czuwa nad tymi fillerami.
W ogóle widziałaś ostatni chapter już no nie? Łomatko światy równoległe... Prawie jak w TRC xD Czyli że jak Byaku na zsynchronizowane te wszystkie swoje te no hmm... te wszystkie swoje ja to umie jakby przewidzieć jakie będą skutki poszczególnych czynów czy co?
I tak jeszcze przy okazji Kikuyo jest kobietą czy mężczyzną? Bo w różnych skanlacjach jest różnie.
No będzie, a ja nie wierzyłam. Ehh potęga spoilerów. No chyba masz racje co do tych iluzji. Haha no doktorek Szaman wrócił i bardzo mnie ciekawi ta dwójka nowych uczniów. Mówisz, że to Bel z Mammonem?! No w sumie pasuje, ale… eee po co by to robili. No w sumie z tą księżniczką to się zgadza idealnie. "Tata lubi rzucać rzeczami a mama drzeć nam do uszu" sugerujesz coś xD? Mamusia Luss i tatuś Xan? Patologiczna rodzina.
A tak w ogóle muszę wspomnieć o tym co mi się śniło. Trauma, ekhem więc *dramatyczna muzyka w tle* śniło mi się, że byłam w mojej starej szkole, a Wychowania do życia w rodzinie uczył... Lussuria (wychowawca mojej klasy)... W dodatku miał wtedy urodziny i ja jako zastępca przewodniczącego klasy miałam mu kupić jakiś prezent... Kupiłam mu różowy puchowy szal... Dzisiaj nie kładę się spać =__=.
Tsuna fest kozaczy tym X-Burnerem, pewnie co drugą (jak nie każdą) walkę będzie kończył tym widowiskowym atakiem -_-
O wielkie dzięki za podanie mi linka. Ja czytam KHR tak o, który rozdział mi się zechce chociaż nadrobiłam już prawie wszystkie chaptery oprócz tych w Kokuyo Land.
W anime tego raczej nie było. Pamiętałabym chyba jakby pokazano Squalo w krótkich włosach, a takiż pojawił się tylko wtedy gdy przypominał sobie o pierwszym spotkaniu z Xanxusem i to jak IX Vongola zamroził Xan'a.
Aww ja też wolę go w długich włosach [fangirl mode on] *____*
Hahaha Tsuna w dziewczęcym mundurku na zakupach z Kyoko xD To by było dopiero epickie.
Ahh dziękuję baardzo. Hahahaha~ Luss-nee-san xD
Wielkie dzięki, wyrzeźbię ci pomnik w marmurze i ustawie sobie ołtarzyk w pokoju na twą cześć kufufu~ [stalker mode on]
Ohh tak, mam taki super talent i to nie tylko do wpadania na wyjątkowo twarde rzeczy. Takie życie pfff... No przy chodzeniu trzeba wybitnie dużo myśleć na przykład: Czy teraz ma być prawa czy lewa noga? O tak, powinno się obić tapicerką czy jakimś tam materacem wszystkie słupy , ściany i latarnie (to ostatnie może nie koniecznie… O.o)
Teraz mam już nowe słuchawki, chociaż i tak musiałam się najpierw nasłuchać wywodów taty który twierdził zawzięcie, że je naprawi (co on Spanner jest?) skończyło się na tym że skleił je (na klej[!], ale potem jak się rozkleiły to zmontował je na śrubkę =__=), a ja i tak sobie kupiłam nowe (przez co teraz nie stać mnie na lalkę voodoo, no ba nawet na gumę do żucia mnie teraz nie stać). Czuję że ta ilość bezsensu w naszych komentarzach zaczyna wzrastać... Nie chyba o tym nie wspominałaś następnym razem muszę o tym pamiętać xD

Alyn | 07-29-09, 1:47 AM
Ułaaaa~ *oklaski i owacje na stojąco, siedząco, klęcząco, leżąco itp.*
Autorzy doujinów powinni płacić odszkodowania za uszczerbki w psychice i straconą młodość (jak to brzmi xD) zaprzepaszczoną takim okropnym widokiem jak Lavi i Road gwałcący Lenalee czy Kanda ekhem… wkładający sobie swój miecz wiadomo gdzie i takie tam…
U mnie pali większość. Oczywiście o wiele więcej z klas trzecich ale z młodszych też trochę. Z tego co pamiętam z podstawówki, ten rocznik przede mną jest trochę lepszy więc może zaniżą średnią palaczy w szkole. Ja też nie cierpię dymu papierosowego =__= okropieństwo. Haha mogliby zrobić taki pokój tylko ciekawe kto by z tego korzystał, bo większość pewnie nie chciałaby się przyznać że pali.
I dobrze że jest praktycznie tylko fanserwis w postaci biszów.
No, że Tsuna jest na siódmym miejscu to bym się przenigdy nie spodziewała. On się nie nadaje na męża... dla mnie przynajmniej, chociaż jest milutki. A Sebastian oł, fajnie by było tak w domu siedząc na fotelu powiedzieć Kochanie zrób mi herbaty i usłyszeć Yes, my lord xD
Phi wzięła sobie najlepszych i się cieszy... Czuję się wielce urażona... Podziel się nimi ;<
Większość, tych pierwszych odcinków jest tak głupia, że aż śmieszna. RyoheixHana jest okej. No ta żaba do Frana najbardziej pasuje aczkolwiek jakie to to będzie miało ataki xD ? Ten pomysł z tą żaba wydał mi się taki za prosty, ale cholernie oczywiste było też to że Squalo będzie miał rekina. Jednak zwierzem Bela jest norka (najpierw myślałam że to jest jakiś szczur) więc nigdy nic nie wiadomo.
Eeee Tsuna vs. Mukuro&Hibari ? O.o Czemu? Oni przypadkiem nie mają walczyć z Arcobaleno?
Nie było by szans żeby Tsuna wygrał taki pojedynek. W sumie to mogliby walczyć razem... Gdyby Mukuro zawładnął ciałem Hibariego. Inaczej to chyba nic z tego.
Ano fetysz jak nic. Masz zupełną rację Hayato wcale nie wygląda ładnie w spódnicy. Nie wiem skąd się w ogóle wziął pomysł żeby go w coś takiego ubrać. Przecież on wcale nie jest jakiś dziewczęcy czy coś. A i tak niedługo wszystkie chłopaczki z Reborna będą chodzić tak ubrani jak tu na przykład. Mam prośbę uzasadnij mi paring SqualoxDino. Widziałam skany gdzie są razem i mają na sobie ten sam szkolny mundurek, ale jest gdzieś to w mandze otwarcie powiedziane? Bo ja całej mangi jeszcze nie przeczytałam, tylko niektóre chaptery i właśnie tak ostatnio trafiłam na doujin (Znowu, znowu~! Czy ja się nie umiem uczyć na własnych błędach?!) z paringiem D39 i nie wiedziałam skąd to się w ogóle wzięło. Wytłumacz mi proszę.
No Yamamoto śpi ze swoim mieczem więc możliwe, że z kijem też sypiał więc to bardzo uzasadniony paring xD
Czekaj czekaj stop~! Wywiady? W mandze? Zapodasz mi linka? Albo powiedz w których chapterach były! Muszę to zobaczyć/przeczytać *___*
Przez to Kufufu i Shishishi zaczęłam w ogóle oglądać Reborna i właśnie po tym jak zbaczyłam to video. Kamikorosu jest boskie. *wcale się nie przyznaje że słucha Shishishi i krzyku Squalo na okrągło*
Łomatko 10 min. Juudaime to jednak trochę za dużo, ale to rozwala xD
Mnie to się cięgle zdarza mieć takie nagłe zderzenie z czymś, raz nawet zaryłam w taki wyjątkowo niski balkon >///< Oj biedactwo z tego Yamamoto. A w ten słup to zaryłaś na ulicy czy jak?
Haha każdy Shinigami w Kuroshitsuji ma taki sprzęcik. W ogóle co robią kosiarka i piła mechaniczna w mandze której wydarzenia mają miejsce w XIX wieku w Anglii? Czy może się mylę i już wtedy wynaleziono też rzeczy >.< ? Ten uśmiech Sebstiana ahh miód... Jeśli mówisz o tej stronie to chyba ci się nie wydaje. Eee spokojnie w mandze takich numerów z małpkami nie robią, narazie... Tak masz zupełną rację z tymi wakacjami stanowczo za szybko się kończą. Wiesz co ci powiem (napisze?) komentarze od ciebie są niebezpieczne~! Czytając ten ostatni trzymałam rękach słuchawki i one pękły... Tak o same, a ja je tylko trzymałam buuu~ Musze teraz iść kupić nowe bo jeszcze ojciec wpadnie na pomysł żeby mi je posklejać czy coś Dx

Alyn | 07-21-09, 2:03 PM
Co prawda nie wierzę za bardzo w swoje możliwości architekta, ale cóż spróbować można. Najwyżej jak już się zintegruję z eskimosami to się wprosimy do czyjegoś igloo. Łoboże w stroju Haru to już nie tylko komary by się do mnie nie zbliżały, ale ludzie (i inne zwierzęta) także... Pamiętaj żeby przed użyciem każdej maści skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą bo każdy lek niewłaściwie stosowany może zagrozić twojemu życiu lub zdrowiu. (telewizja pierze mózg =___=)
Tak, tak KandaxMugen, chociaż to nie jest największa perwersja z D.Gray-man'a jaką widziałam. Najgorszy był chyba doujin z trójkątem Lavi x Road x Lenalee (!) A najgorsze było to że nad linkiem do ściągnięcia tego koszmaru na jawie było napisane, że to LavixRoad. No i ja sobie myślę, że ludzie wymyślają naprawdę chore paringi i chcę to zobaczyć (nie łaska już oznaczać doujinów mianem +18?!) I tak ten koszmar wylądował u mnie na dysku otwieram folder przeglądam skany... I przez tydzień nie zbliżam się do komputera. Widok Road i Lavie'go gwałcących Lenalee był tak obrzydliwy że...uhh *wali głową w biurko byle by tylko zapomnieć o tym* A najlepsze było to że jak już zgwałcili ją na Amen to Lenalee była wielce uradowana i szczęśliwa (co akurat do niej pasuje). Nie ma szans żeby normalny szanujący się otaku tworzył coś takiego, to powinno być karalne. To jest znęcanie się nad niewinnymi istotami naszego pokroju!
No właśnie to wcale nie jest dziwne żeby 14latek palił. U mnie pali 1/3 szkoły jak nie więcej i mają jeszcze tak poryte w głowie że jarają na boisku szkolnym. A w toaletach to już całkiem *i ja się dziwie że w łazienkach i przebieralniach w mojej szkole są kraty w oknach ehh...)
Teraz będzie mi się śnić po nocach mini mosca zamiast małpki =__= Cudownie.
To jest inspiracja dla fandomu! Nowy paring Spanner x Mini mosca WTF! Zaczynam bać się o swoją psychikę...
*Wyobraża sobie filler w stylu mini mosca ze skrzydełkami aniołka latająca po bazie Merone* ZGON
Aaa przypomniałam sobie ten chapter z samobójstwem. Yamamoto chciał wtedy skoczyć z dachu. Jedno co mnie cieszy to, to że zmienili w anime ten chapter w którym Kyoko i Haru zostały trafione nabojem ostatniego życzenia i były w samej bieliźnie im mniej fanserwisu w tym guście tym lepiej. 'Postać którą chcę za męża'? Gdzieś ty taką sondę wyczaiła? Widać większość osób lubi sado-maso xD Ja to bym chciała za męża... Hmm… A na co mi jeden ja to bym sobie zrobiła cały harem biszonenów a co~ xD
No to z tą pozą było zabójcze tarzałam się wtedy po dywanie ze śmiechu. Właśnie bardzo bym chciała zobaczyć Fran'a w akcji *____* Ciekawe jakiego ma zwierza (hahaha~) w pudełku. No ciekawe kto jest jego mistrzem. Z iluzjonistów których jak na razie znamy to mógłby być chyba tylko Mukuro, bo w Genkishiego wątpię (chociaż on też ma Hell Ring) A ty masz jakąś teorię spiskową na ten temat?
Hana jest fajna (więcej jej wię-cej~!) jak to mówił Lambo szi szi baba czy jakoś tak ~ Arcobaleno wyglądają ślicznie nie tylko w openingu. Skull na motorze aww…
Skull vs. Hibari *____* mniaaaam~ Fajnie by było chociaż trudno mi sobie wyobrazić Verde vs. Lambo
Widziałam na LiveJournalu ankietę i ok. 42% uważa że Mammon jest dziewczyną a 57% uważa że jest on facetem O.o
Yay D18 jest cuuudne~ A za 8059 nie przepadam aczkolwiek *znowu traumatyczna historia dotycząca doujinów* ci co rysują fanowskie komiksy rujnują Gokusiowi charakter. Widziałam trzy (z czego tylko jeden mi się podobał). W jednym Hayato był ubrany w spódnice i Yamamoto ekhem… zaspokoił go w sposób baaardzo cielesny na środku ulicy (!) >__< a w drugim Yamamoto czytał pornosy z laskami, które miały biusty wielkości melonów i Gokuś był zazdrosny i... no ten… nie powiem co robił aby spodobać się Takieshi’emu. A ogólnie razem ładnie się prezentują i lubię ten paring we własnej chorej wyobraźni nigdzie więcej. Jeszcze tak odnoście doujinów z KHR w co drugim który czytałam (sama znęcam się nad swoim umysłem cudownie) przynajmniej jedna postać męska jest odziana w spódnicę. A to Mukuro w mundurku Chrome, a to Hibari w spódniczce (stanowczo za krótkiej!) w ostateczności Tsuna chociaż Bel’a też gdzieś widziałam odzianego w strój pokojówki...
Jezu popłakałabym ze szczęścia się jakby Lambo go pokonał. Levi ohydnie wygląda w wersji TYL. Ma wąsy jak jakiś alfons z okolicznego burdelu *wybacz, ale inaczej go nie umiem określić*.
Ja nie mam tyle odwagi by przesłuchać character song Xanxusa. Mów co chcesz, ale piosenka Goli Mosci wymiata xD Dużo tam tekstu nie ma co. Tak masz zupełną rację wywiady z Hibarim były fajne. Zamiast kącika Haru mógłby być kącik Lussuri xD Aaaa Squalo wypadają włosy nieee~ Tylko nie to :<
Mój tata (przypadkiem) usłyszał jak słucham tego Kufufu no Fu i posądził mnie o słuchanie disco polo (!)
No moja rodzicielka nie ma (jeszcze shi shi shi~) takich brwi (one są niezgodne z regulaminem Średniej Namimori~!), ale już mi się wydaje że ze ścian w pokoju spadają ślimaki więc nigdy nic nie wiadomo...
Oł yeah ten moment jak Yamamoto zarył ścianę doprowadził mnie do ataku śmiechu, sama raz tak w szkole zaryłam w ścianę więc rozumiem ból Pana 80.
Dobrze, że ci się te wypociny (raczej wymiociny) czytać chce.

Alyn | 07-20-09, 7:53 AM
Łaa zabierz mnie na biegun. Nie będę ci przeszkadzać w polowaniu na foki i niedźwiedzie tylko grzecznie zintegruję się z eskimosami. I jak zimniej u ciebie? U mnie nie sposób powiedzieć czy zimniej czy tak samo. Słońce raz zachodzi a raz nie zachodzi i tak w kółko. Aaaa burza, w mojej okolicy była bodajże przedwczoraj, nawet długa i nieźle lało. Uuu to masz szczęście że te owadzie wampirzyska się na ciebie nie czają. Ja jak za każdym razem wyjdę na dwór to wracam z kilkoma nowymi pamiątkami. Jak wyskakują ci po ugryzieniach takie duże bąble to może masz uczulenie czy coś takiego?
Nie, nie wcale nie musisz się obawiać *kończy składać zestaw do monitoringu*
Hahaha dobrze powiedziane (napisane?) z tym levelowaniem.
Eeee Yamamoto x Hibari x Namimori? o.O Jak taki chory paring miał szansę zaistnieć? Kto wymyśla takie straszne rzeczy?! Jeden z najgorszych jakie ja widziałam to był z D.Gray-man'a mianowicie Kanda x Mugen… *również chowa się pod biurko*... To było okropne, do dzisiaj mam traumę. Ano niektóre paringi są naprawdę słodkie. Te angściarskie też lubię, ale z umiarem. Amagi Miroku? Muszę sobie przypomnieć kto to był... Aaa ten, no masz rację odrobinę podobny do Ananasa jest. W anime ograniczyli krew do minimum. A Gokudera bez papierocha jest dla mnie już bluźnierstwem. On z tym szlugiem w ustach wyglądał tak... rebeliancko i sexownie że ohh~ ahh~. No i właśnie samozapalający się dynamit =__= cud techniki. Przez Mini Mosce szlag mnie prawie trafił. A ten moment w anime gdy Tsuna mówił jak to mini mosca chciał (chciała?) resztką siły obronić swojego stwórcę... Jakie to wzruszające. Próba samobójstwa Yamamoto?! W którym to czapterze było?! A Lal uraczono przepięknym tatuażem zamiast tych blizn, tutaj akurat nie widzę sensu cenzurowania, bo te znamiona nie wyglądały jakoś gorsząco czy coś. Ale cóż.
Hibari jest chyba jedną z najbardziej lubianych postaci w KHR. No, bo w końcu Every girl loves a bad boy xD Dinusia też lubię. Jeszcze bardziej go polubiłam jak dowiedziałam się że autorka zrobiła mu urodziny 4 lutego a ja jestem z 5 hahahaha *śmiech psychola, oj jak psychola to powinno być raczej Kufufu~ albo Shishishi~* Ach Fran z duecie z Belem jest cudowny, taki ironiczny a ta scena kiedy Bel mówi coś tam jak to z bratem walczył a Fran mówi: Dzieci nie próbujcie tego w domu~ rozwaliła mnie po prostu. Żabek ma doskonale dobrany głosik. Mi na początku Haru nie przeszkadzała, bo uważałam że ona miewa przebłyski charakteru których brakuje Kyoko. Ale potem zaczęła mnie już irytować i to bardzo. Masz rację jej głos do najpiękniejszych nie należy poza tym jej sposób mówienia jest denerwujący. Szczególnie te jej angielskie wstawki i to desu~ po co drugim zdaniu. Ten pierwszy skan widziałam, ale drugiego już nie. Nie masz dziwnego gustu bo mnie też się Skull podoba. Wieje od niego mroooczną atmosferą <3 Ekhem...Ja na początku pomyliłam Fon'a z Hibarim xD Skapłam się dopiero po tym jak zobaczyłam że ma kucyk. I-pin pewnie dlatego się zakochała w Hibarim, bo przypominał jej mistrza. A Lucy jest babcią Uni tak? Viper też mi się na tym skanie podoba, chyba jednak nie jest dziewczyną, bo imie na to nie wskazuje poza trochę lekceważąco podszedł do walki z Chrome więc chyba jednak był facetem.
Kami Korosu-kun najlepiej moim zdaniem wygląda w parze z Dino (czyli D18) to jeden z Rebornowych paringów które uwielbiam, tak jeszcze wracając do tematu paringów z KHR to lubię GokuderaxTsuna czyli 5927 (wiesz skąd się wzięła numeracja postaci w KHR? Ja kojarzę tylko skąd jest numer Tsuny) i LalxColonnello oł i BelFran jest ok. Mówisz że będzie Arcobaleno arc? Ciekawie się zapowiada. Tak zgadzam się, też za Lambo nie przepadam. Ten twenty-years-later jest o wiele lepszy i bardziej kozacki. Ahh śmiech i w ogóle głos Bela sprawia że mam dreszcze (to nie brzmi dziwnie? o.O) I w ogóle fajnie autorka poszalała bo każdej postaci dała jakiś znak rozpoznawczy. Odważyłaś się posłuchać pieśni Pana Ciemności?! Podziwiam. Ja obecnie tarzam się ze śmiechu słuchając tego . Autor tekstu tej piosenki musiał być nieźle wstawiony gdy ją pisał... A tytuł mówi sam za siebie.
No przynajmniej szybko się ogląda. A kącik Haru jest wkurzający. Oglądałam tylko te w których gośćmi byli m.in Squalo, Dino i Gokuś.
Haha zmartwychwstanie długich komentarzy~ Tylko czy to dobrze czy źle. Przepraszam, ale ten komentarz może wyglądać nieskładnie bo chwilę przed napisaniem go, zobaczyłam że moja matka ma fryzurę jak Genkishi i dostałam napadu szaleńczego śmiechu xD

Alyn | 07-17-09, 11:03 AM
Heloł~! Ano wyjazd się udał i to nawet bardzo. Obyło się bez katastrof lotniczych, alarmów przeciw bombowych, pożarów itp. U mnie jest teraz tak samo jak u ciebie, kostki lodu topią się w szklankach. Panuje okropny gorąc, a u mnie jeszcze nie tak dawno były ulewne deszcze i teraz nagle do życia przebudziły się wszystkie komary… Już nawet mam pogryzione stopy (!) to jest straszne, bo jest taaak gorąco że nie wyobrażam sobie spania przy zamkniętym oknie a to wtedy najwięcej tych przeklętych owadów wlatuje to pokoju… A w Londynie było tak samo wyłączając komary. U-k-r-o-p ani razu nie padało… Ja uwielbiam deszcz, to jakże cudne zjawisko przynosi mi wenę i natchnienie~ A spacer w deszczu... mmm szkoda że wtedy to nawet psu nie chce się łazić ze mną po dworze.
Handel kapslami od pokemonów hmm… Nie brzmi jak jakaś okrutna zbrodnia, ale nigdy nic nie wiadomo. Dla nieletnich to najwyżej poprawczak xD
A z tego co się ostatnio dowiedziałam (od mojej koleżanki która wykorzystała potęgę naszej-klasy z której ja korzystam raz na rok) że chłopak ten (no już raczej chłop) pracuje… w myjni samochodowej… Nie wiem ile się płaci za takie coś ale na pewno nie za dużo. Cóż, a podobno wszyscy co przyjeżdżają do Irlandii, Anglii itp. to zaczynają na zmywaku w restauracji.
Coraz bardziej przeraża mnie wizja drugiego sezonu. Oglądać raczej będę co mi szkodzi jeden odcinek tygodniowo no chyba że pojawią się latające małpki na trampolinach ze skrzydełkami wtedy strzelę wielkiego focha i będę strajkować~ Jeśli jednak zrobią cyrk bez udziwnień to zacznę czcić to studio które stworzy drugi sezon.
Ostatni czapter był naprawdę bardzo, bardzo romantyczny chociaż przez chwilę zatrzymałam się na tej stronie (patrz górny panel), bo mi zajechało takim hard yaoi... Ostatnio boję się yaoi i mam lęki z tego powodu (ile koszmarów sennych może przysporzyć jedno doujinshi…) Fani czasami są okrutni.
Ano ja też nie przepadam za trójką głównych bohaterów (jeśli masz na myśli czołówkę w składzie: Agehna, Amamiya i Asaga)
za to lubię Oboro (w myślach zawsze zmieniałam go na Obornik xD chyba dlatego mam do niego słabość) o masz rację dzieciaczki Elmore są cudne. Z nich moimi faworytami są Kyle i Frederica (Kyle wygląda tak mrauu w dorosłej wersji *____*)
Łomatko czytasz/oglądasz Reborna! I masz Bela w favach *pada przygnieciona bystrością swojego umysłu* Możesz mi ujawnić kogo spośród innych postaci jeszcze darzysz sympatią? Ja przeżywam takie napływy miłości do praktycznie każdej postaci oprócz większości postaci żeńskich. Chociaż od około trzech dni przechodzę fascynację Lal Mirch, zasłuchując się w jej character song. Wcześniej słuchałam na okrągło character song Belphegora (znam już na pamięć cały tekst), bo tylko piosenki w wykonaniu tej dwójki mi się podobają ( jeszcze piosenka Mammona jest całkiem niezła). Próbowałam słuchać song Hibarie’go, Squalo, Gokudery nawet Lussurii (uznałam jednak że śpiewu XanXus’a nie przeżyję) ale nie umiem. Uszy mi więdną. I jeśli chodzi o bohaterów to największą sympatią darzę Squalo. Koleś jest tak wnerwiająco-irytujący i krzykliwy aż go lubię xD Przypomina mi mnie samą chociaż nawet ja miewam chwile spokoju (i ciszy). Uwielbiam jeszcze Belphegora *jak go nie lubić on? Jest taaaki słodki i uroczy i w ogóle… *____* zawsze jak się pojawia to zaczynam piszczeć jak Rena z Higurashi (''Jaki słodki chcę go zabrać do domu!’’) mam jeszcze wielką słabość do Pana Ananasa (czyt. Mukuro), Kami-Korosu-kun’a (czyt. Hibari) i do Byakurana (mam spaczenie na punkcie białowłosych biszów xD). Nie cierpię za to Levi A Thana (przebrzydły cieć!) no i nie przepadam za Kyoko i Haru. Tą drugą na początku lubiłam, ale teraz już mnie cholernie irytuje.
Aaa już trochę udało mi się nadrobić chociaż teraz oglądam praktycznie tylko KHR w hurtowych ilościach. Bodajże został mi Phantom i dość sporo chapterów Pandory. Hetalie skończę jak wyjdą wszystkie odcinki.
Przepraszam że odpisuję tak późno chociaż wróciłam już wcześniej, ale jakoś nie mogłam do tej pory sklecić w żaden sposób dłuższego zdania więc wybacz ^^ Oj trochę długi komentarz wyszedł…

Alyn | 06-19-09, 2:42 PM
No pogoda jak na złość. Chociaż ja upałów nie lubię za bardzo.
Nie, nie powstrzymam swój instynkt urodzonego zabójcy i nie uderzę cię oj nie~!
Aaa też pamiętam macanie paczek czipsów. Co to było za rozczarowanie jak trafiał się taki kapsel co już się miało. Haha~ od czego ma się rodzinę... I to wcale nie są niecne cele... Hmm to jest używanie innych do zrealizowanie swoich jakże kreatywnych zamiarów i nic poza tym.
Etoo wydaje mi się że powinien być już w liceum. Najgorsze jest to że on pisze poprawkę z j. polskiego. Dziwne bardzo że ze wszystkich ścisłych wyciągnął na dwójeczkę a wredna menda od polskiego nie chce go przepuścić. A się chłop starał i nawet nie wagarował... Nawet już go kobita z religii przepuściła xD Ano był u nas w szkole taki jeden co miał 18 lat i był w pierwszej klasie, tylko on sobie wyjechał do Irlandii i teraz tam normalnie pracuje bez wykształcenia podstawowego (no zalezy jeszcze gdzie pracuje bo szczerze pojęcia nie mam pewnie zamiata ulice czy coś)
Eee *patrzy wzrokiem z serii Nie ugnę się za żadne skarby... chwila słabości po wpatrzeniu się w szczenięce oczka i...* Lepiej pójdę poszukać większej walizki =__= nie umiem odmówić twym szczenięcym oczętom...
To fajnie że plaże masz blisko. I jedziesz nad jezioro czad~.
Jakby było na podstawie mangi to bym się nie pogniewała (cyrk *____*), ale jak by nas uraczono całą masą fillerów to by mnie najpewniej szlag trafił delikatnie mówiąc *małpeczka mi się przypomniała*
Oo czytasz Psyren i jak ci się podoba?
E tam spoko ja chyba właśnie też się rozpisałam. Raczej przez około dwa i pół tygodnia nie będę miała dostępu do internetu więc jak coś to nie śpiesz się z odpisywaniem. Baj baj~ jak na razie. I korzystaj z wakacji pełną parą! ;)


Write a Comment
FAQ     About     Donate     Contact     Terms     Privacy     Affiliates