Forums

Must be a Club Member to Reply
#1
Feb 9, 2011 12:43 PM

Offline
Joined: Dec 2010
Posts: 5
Ja wiem, w KHR! trudno jest kogoś nienawidzić, wszyscy są fajni na swój sposób :3 Ale na pewno znajdzie się chociaż jeden ktoś, kto wywołuje w nas przynajmniej lekki odruch rozdrażnienia ^^.

Jeśli o mnie chodzi:
Nie przepadam za Haru i za Lambo (szczególnie w wersji normalnej, tj. dziecięcej). No i... Nie bijcie, prosz~ Nie dażę specjalną sympatią Hibariego. Jak zaczynałam oglądać/czytać KHR, to wydawał mi się fajniejszy D:

Ołkej.
 
#2
Feb 10, 2011 2:58 AM

Offline
Joined: Jan 2011
Posts: 801
A ja najbardziej nie trawię Kyoko i Haru. Obie irytujące jak cholera. : x Ciągle tylko 'Tsuna' i 'Tsuna' i zero zorientowania w sytuacji. Nawet jak w końcu się dowiedziały co i jak to i tak wydawały mi się... głupie. : x
Poza tym Lambo w wersji dziecięcej (bo ten starszy cudny jest : D), mała, irytująca głupia krowa. >.>
 
#3
Feb 10, 2011 5:34 AM

Offline
Joined: Sep 2010
Posts: 245
kyoko,kyoko,KYOKO!!! a i jeszcze Haru -____- sa takie ..głupie. ciągle tylko "tsuna-kuuun"

Aż brakuje mi słów by to opisac.



 
#4
Aug 27, 2011 1:55 AM

Offline
Joined: Apr 2011
Posts: 30
Jak widać nie będę oryginalna :P nie znoszę Kyoko i Haru są głupie i irytujące. Równie dobrze mogło by ich nie być >.>


 
#5
Sep 8, 2011 1:35 PM

Offline
Joined: Feb 2010
Posts: 114
Mnie również irytują Kyoko i Haru. Co tu dużo mówić.
 
#6
Nov 10, 2011 8:34 AM

Offline
Joined: Oct 2011
Posts: 2237
Kyoko i Haru to najgorsze postacie. Tez ich nie lubię.
 
#7
Sep 9, 2012 9:35 AM

Offline
Joined: Oct 2011
Posts: 2059
Haru i Lambo(ale ten mały ><)-,-
 
#8
Jan 27, 2013 12:43 AM

Offline
Joined: Jul 2012
Posts: 3
Hahahaha widać, że wszyscy mają podobnie zdanie xD Haru i Kyoko rzeczywiście wnerwiają tak samo Lambo (oczywiście ten mały). Do tego nie mogę strawić Lal. Najchętniej to bym ją uziemiła w łóżku na cały czas.
 
#9
Mar 30, 2013 6:32 AM

Offline
Joined: Apr 2011
Posts: 852
Cóż.. Lambo mnie irytuje, ale nie tak bardzo jak Haru. Ta to sprawia, że mam ochotę pociąć sobie twarz i posypać solą.